Polska jednak nie jest mistrzem świata w siatkówce?

Spokojnie, to tylko złośliwa aplikacja na Facebooku.

Błąd Wlazłego unieważnił mecz? Na tablicy znajomego widzimy wiadomość, która może zatrwożyć nie tylko kibiców siatkówki – poprzez rzekomy błąd Mariusza Wlazłego Polsce zostało odebrane mistrzostwo świata. Miało się to stać po późniejszej wideo weryfikacji meczu.

Owa fałszywa wiadomość ma zachęcić do dwóch akcji: po pierwsze rozprzestrzeniania spamu na tablicach swoich i waszych znajomych, po drugie – ma zachęcić do wykupienia płatnej subskrypcji SMS.

Reklama

Nie klikaj w takie wiadomości! Oczywiście, w obu przypadkach, nie znajdziemy materiałów dotyczących meczu. Podając numer telefonu – zgadzamy się na otrzymanie dwóch wiadomości motywacyjnych w tygodniu (każda za 4,92 zł netto). Dodatkowo w regulaminie strony jasno jest zaznaczone, że może ona zawierać informacje nieprawdziwe.

Praktycznie co 1-2 tygodnie mamy do czynienia z kolejnymi mutacjami wymuszeń kliknięć „Lubię To” — wyjaśnia Arkadiusz Zakrzewski, specjalista pomocy technicznej AVG –

Świadczy to o jednym: na te treści stale daje się nabierać szerokie grono internautów. A subskrypcja może ich potem słono kosztować – apelujemy zatem, by uważać na kontrowersyjne treści, a gdy widzimy je na profilach naszych znajomych – bezzwłocznie ich o tym informować.