TEST: Philips PicoPix 3610

Jeszcze kilka lat temu nikt nie myślał, że wkrótce będziemy mogli chować rzutniki do kieszeni. Choć mini projektory takie jak opisywany tu PicoPix 3610 wyglądają bardzo niepozornie to świetnie sprawdzają się w podróży, a także w domowych warunkach. Produkt Philipsa wyróżnia się posiadaniem własnego systemu operacyjnego, a także łącznością WiFi, dzięki którym możemy go potraktować jak miniaturowe centrum multimedialne.

Urządzenie o wymiarach 10,5 x 10,5 x 3,15 cm z powodzeniem zmieści się w kieszeni kurtki, damskiej torebce czy plecaku. Mało tego, dzięki niewielkiej wadze (284 g) nie obciąży naszego bagażu. Projektor może działać bezprzewodowo zatem spokojnie zabierzemy go nawet pod namiot lub wszędzie tam, gdzie nie będziemy mieć możliwości podłączenia go do źródła prądu. Mobilność to jedna z głównych zalet tego urządzenia, choć czas pracy baterii pozostawia sporo do życzenia. Przy włączonym WiFi i maksymalnej jasności projektor rozładuje nam się już po 50 minutach. Nawet nie wykorzystując pełnej mocy rzutnika sprzęt nie będzie działał dłużej niż 2 godziny. Na szczęście możemy też podłączyć go do prądu za pomocą dołączonego zasilacza. Dzięki temu nie tylko nie będziemy obawiać się, że projekcja przerwie się w połowie filmu, ale też uzyskamy największą jasność – 100 lumenów, podczas gdy w trybie bezprzewodowym jest to około 60 lumenów.

Na górze projektora znalazło się pokrętło służące do regulacji ostrości oraz touchpad z trzema przyciskami dotykowymi. Nawigowanie po menu urządzenia jest intuicyjne i działa bezproblemowo jednak znacznie wygodniej korzystać z dołączonego do zestawu pilota lub dedykowanej aplikacji na smartfony z Androidem. Tym bardziej, że rzutnik bardzo szybko się nagrzewa i dłuższe przesuwanie palcem po panelu okazuje się niekomfortowe. Z dwóch pozostałych opcji zaś najbardziej ergonomiczne jest korzystanie z aplikacji, gdyż pilot nie posiada klawiatury i w przypadku wpisania chociażby tytułu piosenki na YouTube będziecie musieli i tak podejść i wklepać ją przez touchpad.

Z tyłu projektora znalazło się miejsce na karty SD/MMC, USB, mini USB, AV, HDMI/VGA/Y-Pb-Pr oraz wyjście audio. PicoPix 3610 posiada oczywiście wbudowane głośniki, ale posiadają one moc zaledwie 1 W, więc na otwartych przestrzeniach lepiej podłączyć dodatkowy zestaw audio. Obudowa wykonana jest z czarnego, gładkiego plastiku, który elegancko wygląda tylko w momencie wyjęcia z pudełka – później przylegają do niego wszystkie odciski palców. Boczne ścianki projektora służą jako otwory wentylacyjne – niestety mimo, że jest ich sporo urządzenie szybko się nagrzewa, a szum wiatraka może wywołać irytację.

W zestawie oprócz kabla HDMI, zasilacza, pilota, przejściówki USB/mini USB i instrukcji obsługi znajdziemy także pokrowiec.

Jak widzicie na powyższych zdjęciach mimo zielonego koloru ścian wyświetlany obraz był satysfakcjonującej jakości. W mocno zaciemnionym pomieszczeniu zaś ten niepozorny maluch sprawuje się świetnie. Znacznie gorzej jest za dnia, gdzie z odległości kilku metrów nie zobaczycie praktycznie nic, ale taka już domena kieszonkowych projektorów. Rzutnik potrafi wyświetlić obraz o przekątnej od 12 do 120 cali czyli maksymalnie 3 metrów. Na takiej powierzchni rewelacyjnie ogląda się filmy i gra w gry, nie wspominając już o wykorzystaniu do prezentacji w dużych salach wykładowych. Tu musicie jednak pamiętać, że choć urządzenie obsłuży filmy HD i Full HD jego rozdzielczość natywna wynosi zaledwie 854 x 480 pikseli.

Projektor pracuje na systemie Android 2.3.1 – wersji starej ale w zupełności wystarczającej do podstawowych czynności. Docelowo na urządzeniu zainstalowaną mamy przeglądarkę internetową, YouTube (niestety nie w wersji aplikacji lecz jako skrót kierujący do strony) oraz pakiet biurowy Yozo Office. Nic nie stoi na przeszkodzie byśmy zainstalowali gry czy aplikacje z Google Play jednak nie jest to możliwe w sposób bezpośredni, z poziomu urządzenia. Apki musimy umieścić najpierw na pamięci USB czy karcie SD, by później zainstalować je w pamięci projektora.

PicoPix 3610 pozwala nam także połączyć się z innymi urządzeniami zgodnymi ze standardem DLNA poprzez sieć WiFi. Dzięki temu możemy bezprzewodowo strumieniować obrazy czy filmy z naszego laptopa, tabletu czy smartfona. Jeśli chodzi o obsługiwane formaty PicoPix 3610 poradzi sobie nie tylko z najpopularniejszymi takimi jak JPEG, AVI czy MPEG4, ale też z mkv, flv, xvid, pdf, ppt czy doc.

PicoPix 3610 to urządzenie, które zadowoli nie tyle kinomanów, co osoby często podróżujące lub spotykające się w większym gronie przyjaciół nie zwracających uwagi na mniejszy kontrast czy niższą rozdzielczość filmików z wakacji. Sprawdzi się także na spotkaniach biznesowych choć tylko w pomieszczeniach, które da się mocno zaciemnić. Ja bawiłam się z nim doskonale, zarówno oglądając filmy na suficie w sypialni jak i podłączając do niego PS4 w salonie, choć w tym drugim przypadku wyraźnie dało się odczuć spadek rozdzielczości (napisy były niewyraźne). To nie jest urządzenie, dla którego zamieniłabym telewizor, ale fajny gadżet dla osób szukających alternatywnego, drugiego ekranu. Jego cena – mimo, że kilkukrotnie niższa niż profesjonalnych projektorów stacjonarnych – dalej jednak mocno obciąży domowy budżet (około 1600 zł).

Ocena: 75/100

Plusy:

+ Mobilność

+ Wbudowany system Android

+ Możliwość sterowania touchpadem, pilotem lub smartfonem

+ WiFi i obsługa DLNA

+ Duża przekątna wyświetlanego obrazu

Minusy:

– Niska rozdzielczość

– Krótki czas pracy na baterii

– Szybko się nagrzewa i głośno szumi

– Głośniczki o małej mocy

– Satysfakcjonująca jakość tylko w mocno zaciemnionych pomieszczeniach

Parametry techniczne podane przez producenta:

  • Technologia wyświetlania- DLP
  • Źródło światła – RGB LED
  • Źródło światła LED wystarcza na ponad 30 000 godzin
  • Jasność w przypadku zasilania sieciowego do 100 lumenów
  • Jasność w przypadku zasilania akumulatorowego do 60 lumenów
  • Rozdzielczość natywna 854 x 480 pikseli
  • System operacyjny Android 2.3.1
  • Współczynnik kontrastu 1000:1
  • Długość przekątnej ekranu 30–305 cm (12–120″)
  • Odległość ekranu 0,5–5,0 m
  • Pamięć wewnętrzna 4 GB
  • Wbudowany odtwarzacz MP4 tak
  • Zintegrowana tabliczka dotykowa tak
  • Zintegrowana przeglądarka plików pakietu Office / PDF tak
  • Obsługiwane formaty wideo: .avi: MPEG4, Xvid, H.264; .mov: MPEG4, Xvid, H.263, H.264; .mp4: MPEG4, Xvid, H.263, H.264; .mkv: MPEG4, Xvid, H.264; .flv: Sorenson spark; .3gp: MJPEG, MPEG4, Xvid, H.263, H.264; .webm: VP8
  • Obsługiwane formaty audio: MP3, WAV, OGG, FLAC
  • Obsługiwane formaty zdjęć: JPEG, BMP, PNG, GIF
  • Obsługiwane formaty plików: pdf, ppt/pptx, xls/xlsx, doc/docs
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.