Flow – lepsza alternatywa dla Leap Motion?

Mieliśmy Kinecta, mieliśmy Leap Motion. Żadne z tych urządzeń nie zadomowiło się na stałe pod naszymi strzechami, choć ich potencjał jest niezaprzeczalnie wielki. Kolejnym produktem, który usiłuje dostać się na rynek kontrolerów obsługiwanych gestami jest Flow.

Ten płaski, okrągły kontroler podłącza się do komputera, smartfona czy tabletu bezprzewodowo – drogą Bluetooth. Jego największą zaletą jest fakt, że można go dowolnie skonfigurować, w zależności od własnych potrzeb i programów. Jeśli często słuchamy muzyki możemy używać Flow jako kontrolera głośności i zmiany utworów. Jeśli korzystamy z Photoshopa możemy wykorzystać go jako kontroler parametrów pędza, nawigator czy skrót, z którego najwięcej korzystamy.

Warto zauważyć, że Flow nie jest tak do końca kontrolerem bezdotykowym. Możemy bowiem go także fizycznie obracać, dzięki czemu zyskujemy dodatkową funkcjonalność. Sterowanie odbywa się tylko przy użyciu jednej ręki, co z jednej strony przemawia na korzyść Leap Motion, z drugiej jednak strony Flow nie wymaga aż takiej precyzji. To ma być narzędzie ułatwiające pracę ze skrótami w aplikacjach. I tyle. Żadnej skomplikowanej filozofii.

Najtańsza wersja urządzenia została już wyprzedana na Indiegogo, ale da się jeszcze zamówić je w o 35% niżej cenie niż gdy wejdzie na rynek – za kwotę 99 dolarów. Premiera Flow powinna się odbyć w czerwcu przyszłego roku o ile twórcy zbiorą 50 tys. dolarów potrzebnych do uruchomienia produkcji.

0
Źródło: Indiegogo.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.