Microsoft wykorzysta roboty w roli ochroniarzy

Firmy ochroniarskie działające na terenie Stanów Zjednoczonych mogą się czuć zagrożone.

O samych robotach, noszących nazwę

Knightscope

K5 Autonomous Data Machine, pisaliśmy już w zeszłym roku. Najogólniej mówiąc – niezbyt przypominają robocopa lub też transformersa i mi osobiście kojarzą się z nieco większym odkurzaczem. A jeśli już chcemy je koniecznie do czegoś porównać, to chyba najlepszą analogią będzie R2-D2 z Gwiezdnych Wojen.

To porównanie jest też uzasadnione z tego powodu, że

Knightscope

K5 nie jest w żaden sposób maszyną bojową. Jego zadaniem jest wyłącznie patrolowanie i rejestrowanie wszystkiego, co zobaczą jego kamery. A także – poprzez algorytmy rozpoznawania twarzy, tekstu, tablic rejestracyjnych (nawet 300 w ciągu minuty) itp. – analiza rejestrowanego obrazu i ewentualne podnoszenie alarmu. To trochę tak, jak z niektórymi polskimi ochroniarzami-emerytami…

W grudniu zeszłego roku informowaliśmy, że pierwsi zrobotyzowani ochroniarze wchodzą do sprzedaży, natomiast obecnie firma chwali się, że są już oni chętnie wykorzystywani przez firmy stacjonujące w słynnej Krzemowej Dolinie. Jedną z firm, które zdecydowały się na ich „zatrudnienie”, jest… Microsoft, co dobrze widać na tym filmie:

Ciekawe, pod jakim systemem operacyjnym pracują ci zrobotyzowani ochroniarze.

0
Źródło: latinpost.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.