Australijska policja publikuje porno w Sieci

"Nie jesteśmy pewni jak do tego doszło"

Czy Katie Sanders to ukryta miłość jednego z policjantów obsługujących oficjalne konto australijskiej policji na Twitterze? A może po prostu lubi, prosimy o wybaczenie za sformułowanie, zgrabne tyłeczki? Tak, czy inaczej, doszło do drobnego skandalu po tym, jak na owym koncie pojawił się retweet wpisu pani Sanders, w którym nalazło się zdjęcie jej samej w futrzanych, zimowych butach… i tylko w nich. Zdjęcie podpisano: „Jedna dobra rzecz w zimie: te buty! #CzwartekBezMajtek”.

Wpis został po czasie usunięty, a Katie Sanders została usunięta z obserwowanych przez policyjny profil Twitterowiczów. Jak tłumaczą przedstawiciele policji, „nie jesteśmy pewni jak ten wpis pojawił się na ich koncie”. Życzymy, by szybko im się udało dojść. Do wyjaśnienia sprawy, rzecz jasna.

Thanks to those who brought an untoward tweet to our attention. Not sure how it got on our page, but it’s deleted and our account is secure.

— ACT Policing (@ACTPolicing) grudzień 31, 2014