Okulary E-sight pomogą osobom niedowidzącym

Rozwój okularów do wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości ma nie tylko znaczenie dla branży rozrywkowej. W niektórych przypadkach urządzenia te będą mogły przysłużyć się osobom z dysfunkcjami wzroku.

29-letnia Kathy Beitz, podobnie jak tysiące osób na świecie, cierpi na chorobę Stargardta. To genetyczne schorzenie powoduje zwyrodnienie plamki żółtej, prowadząc do niemal całkowitej ślepoty. Kathy posiada tylko widzenie peryferyjne – potrafi dostrzec czyjąś obecność, ale nigdy nie widzi twarzy czy ramion danej osoby, podobnie jak przedmiotów znajdujących się bezpośrednio przed nią.

Okulary E-sight z wbudowaną kamerą i ekranem OLED o wysokiej rozdzielczości przekazują obraz wyraźniejszy niż ten, który zdrowy człowiek widzi naturalnie. Ponadto posiadają szereg funkcji takich jak 14-krotny zoom czy odwróconą kolorystykę. Dzięki temu osoby posiadające ciężkie schorzenia wzroku będą mogły dostrzec więcej szczegółów. Kathy po raz pierwszy w życiu zobaczyła niemowlę – jej własne dziecko.

Niestety E-sight są bardzo drogie. Koszt produkcji takich okularów wynosi 15 tys. dolarów. Producent pomaga jednak najbardziej potrzebującym osobom zebrać środki dzięki akcjom charytatywnym. Więcej informacji można zasięgnąć na stronie producenta.

0
Źródło: Ubergizmo.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.