Piractwo szkodzi nie tylko rynkowi

Organizacje mogą ograniczyć ryzyko incydentów naruszenia bezpieczeństwa poprzez eliminację nielicencjonowanego oprogramowania w swoich sieciach.

Najnowszy raport zlecony przez BSA | The Software Alliance potwierdza związek między nielicencjonowanym a złośliwym oprogramowaniem na komputerach osobistych. Z analiz międzynarodowej firmy badawczej IDC wynika, że im większy wskaźnik nielicencjonowanego oprogramowania w danym kraju, tym więcej komputerów zainfekowanych złośliwym oprogramowaniem. Wniosek dla rządów, przedsiębiorstw i użytkowników końcowych jest oczywisty: usunięcie nielicencjonowanego oprogramowania z ich sieci może ograniczyć ryzyko incydentów naruszenia bezpieczeństwa.

Złośliwe oprogramowanie może powodować znaczne szkody, a organizacje szukają najlepszych sposobów, żeby się przed nim zabezpieczyć. Analiza pokazuje, że związek między korzystaniem z nielicencjonowanego oprogramowania a infekcjami jest rzeczywisty, co oznacza, że właściwe zarządzanie oprogramowaniem jest kluczowym, pierwszym krokiem w kierunku ograniczenia ryzyka — powiedziała Jodie L. Kelley, senior vice president w BSA | The Software Alliance.

W analizie statystycznej porównano wskaźnik nielicencjonowanego oprogramowania zainstalowanego w komputerach PC w 81 krajach z miarą występowania złośliwego oprogramowania śledzoną przez członka BSA, firmę Microsoft. Okazało się, że występuje wysoka, pozytywna korelacja (r = 0.79) między wskaźnikiem nielicencjonowanego oprogramowania a liczbą infekcji. Dalsze analizy sugerują, że wskaźnik nielicencjonowanego oprogramowania pozwala w dużej mierze przewidzieć, ile złośliwego oprogramowania występuje w danym kraju.

Raport opiera się na sztandarowych badaniach BSA, w których sprawdzono globalne wskaźniki użycia nielicencjonowanego oprogramowania na świecie. Z raportu BSA Global Software Survey opublikowanego w 2014 roku wynika, że 51 proc. oprogramowania zainstalowanego w Polsce w poprzednim roku nie miało licencji, w porównaniu z 43 proc. w skali światowej. Okazało się też, że głównym powodem, dla którego użytkownicy komputerów z całego świata unikają nielicencjonowanego oprogramowania, są obawy przed złośliwym oprogramowaniem. Jeśli chodzi o podstawowe zagrożenia związane z użyciem nielicencjonowanego oprogramowania, dla 64 proc. respondentów jest to nieautoryzowany dostęp przez hakerów, a dla 59 proc. – utrata danych.

BSA zachęca organizacje do wprowadzenia środków kontroli wewnętrznej, takich jak praktyki zarządzania zasobami oprogramowania ( Software Asset Management, SAM) zgodne z normami ISO, w celu ograniczenia ryzyka poprzez zagwarantowanie, że całe oprogramowanie zainstalowane w ich systemach jest w pełni licencjonowane.

0
Źródło: BSA | The Software Alliance
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.