Fujitsu opracowało nowy sposób chłodzenia smartfonów

Sposób znany już od lat, ale raczej... z komputerów stacjonarnych.

Na razie niewiele, ale już za kilka lat może się okazać, że ciepłowody są powszechnie stosowaną technologią odprowadzania nadmiaru ciepła w małych urządzeniach mobilnych, takich jak smartfony czy tablety. Wszystko za sprawą technologii opracowanej przez firmę Fujitsu, która chce wprowadzić na rynek rurki cieplne (bardziej pasowałoby chyba określenie płaszczyzny cieplne) o grubości mniejszej niż 1 milimetr.

Najważniejsze jest jednak co innego – według zapewnień twórców nowego rozwiązania, zastosowany przez nich system odprowadzania ciepła jest nawet pięciokrotnie wydajniejszy od stosowanych obecnie rozwiązań opartych na rurkach cieplnych. Na dodatek nie wymaga on żadnego zasilania, więc nie zwiększa zapotrzebowania smartfona na energię elektryczną.

Jak działa system opracowany przez Fujitsu? Generalnie na tej samej zasadzie, co w typowych rurkach cieplnych – mamy zamknięty obieg specjalnej cieczy, która paruje i skrapla się, odpowiednio pobierając, a potem oddając energię cieplną. Fujitsu zastosowało jednak dwie nowości: system specjalnych porów, umożliwiający lepszą cyrkulację płynu dzięki wykorzystaniu działania zjawisk kapilarnych, oraz podwójny obieg chłodziwa.

Cóż, wygląda to całkiem obiecująco, prawda? Odprowadzanie ciepła zaczyna być coraz poważniejszym problemem w przypadku współczesnych, super wydajnych smartfonów, więc technologia opracowana przez Fujitsu naprawdę może okazać się przydatna. Debiut rynkowy pierwszych urządzeń wykorzystujących tę technologię planowany jest na rok 2017.