Kobieta wywaliła komputer wart 200 tysięcy dolarów

Pracownicy firmy zajmującej się odzyskiwaniem i recyklingiem elektrośmieci byli nieco zdziwieni, gdy w jednym z pudeł znaleźli... Apple I.
Zdjęcie nie przedstawia egzemplarza opisywanego w artykule.

Zdjęcie nie przedstawia egzemplarza opisywanego w artykule.

Komputer znajdował się w wypełnionych starą elektroniką pudłach, zapełnionych i wystawionych do zabrania przez tajemniczą kobietę. To dość typowa historia –po śmierci męża postanowiła zrobić trochę porządków w garażu i w związku z tym pozbyła się „niepotrzebnych śmieci”, zawożąc je do firmy Clean Bay Area. Nie wzięła za nie rachunku i nie chciała zostawić danych kontaktowych, więc jedyne, czym dysponują pracownicy tej firmy, to pamięć o tym, jak wyglądała.

Kilka tygodni później pudła trafiły do sortowni, w której zostały otworzone. W jednym z nich – ku szczeremu zdziwieniu pracowników firmy – odnaleziony został niezwykle rzadki egzemplarz pierwszej generacji komputera Apple, stworzonego w 1976 roku przez Steve’a Jobsa, Steve’a Wozniaka oraz Rona Wayne’a. Ocenia się, że powstało ich zaledwie około 200 sztuk, a ile dotrwało do czasów obecnych – nie wiadomo.

Firma recyklingowa wystawiła znaleziony komputer na sprzedaż, a prywatny kolekcjoner zapłacił za niego 200 tysięcy dolarów. Obecnie trwają poszukiwania „hojnej” wdowy, ponieważ zgodnie z zasadami panującymi w tej firmie należy jej się połowa z uzyskanej kwoty. Jeśli się zgłosi, odzyska zatem 100 tysięcy dolarów z sumy, która cała mogłaby należeć do niej, gdyby tylko zainteresowała się tym, co wyrzuca.

0
Źródło: independent.ie
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.