Phree – długopis, którym popiszesz wszędzie

Notuj na ręce, blacie stołu, desce rozdzielczej czy na czymkolwiek.

Phree wykorzystuje technologię Optical Translation Measurement, która śledzi ruch dłoni w przestrzeni. Nie ma zatem znaczenia, czy będziemy pisać po szkle, drewnie, ciele czy materiale – zarówno w pionie jak i w poziomie – „magiczny” długopis wychwyci wszystko.

Łącząc się poprzez Bluetooth ze smartfonami i tabletami Phree posłuży jak notatnik – z tym, że nie będziemy musieli wcale wyciągać ów urządzeń z kieszeni, by zapisywać treści. Przykładowo przeglądając zawartość lodówki, zapiszemy na jej obudowie brakujące składniki, które zostaną przesłane następnie do smartfona i wykorzystane w późniejszych zakupach. Skuwka długopisu jest równocześnie podstawką pod smartfon, co przyda się podczas tworzenia bardziej skomplikowanych notatek. Phree jest kompatybilny z licznymi aplikacjami m.in. EverNote, Viber, OneNote. Urządzenie będzie współpracowało nie tylko z mobilnymi sprzętami działającymi na Androidzie czy iOS, ale także z komputerami z systemem Windows i Linux.

Dodatkowo Phree wykorzystamy także jako… słuchawkę Bluetooth ponieważ w swoim wnętrzu posiada mikrofon i głośniczek. Nie widzę za bardzo sytuacji, w której takie rozwiązanie mogłoby się praktycznie przydać, ale może komuś akurat to podpasuje. Przy typowym użytkowaniu bateria Phree wystarczy na tydzień czasu – sam proces ładowania trwa godzinę.

Niestety Phree nie każdemu będzie opowiadał z prostej przyczyny – używając go piszemy „na ślepo”. Długopis nie zostawia śladu, zatem bez ekranu w postaci smartfona raczej ciężko będzie zapisać dłuższe notatki. Ten system może zadziałać w formie szybkich odpowiedzi. Gdy otrzymamy SMSa czy e-mail na wyświetlaczu Phree wyświetli się powiadomienie z treścią – wtedy bez wyciągania telefonu będziemy mogli szybko odpisać danej osobie. Na Kickstarterze Phree można zakupić za 168 dolarów. Urządzenie zdobyło już pięciokrotność wymaganej sumy, zatem najwyraźniej popyt na taki długopis istnieje.