TEST: Adaptery sieciowe

Tam, gdzie zawodzi WLAN, a nie da się dociągnąć kabla, często rozwiązaniem okazuje się sieć elektryczna. Nowe adaptery obiecują gigabitową szybkość.

Szybka sieć w całym domu – takie życzenie rzadko da się spełnić z wykorzystaniem połączenia WLAN. Grube ściany i stropy tłumią fale radiowe. Takiego problemu nie ma w przypadku powerline, bowiem przesyła on dane przez kable elektryczne już zainstalowane w całym domu. Najnowsza generacja adapterów, które mieliśmy okazję testować, ma zapewnić szybkości przesyłania na poziomie gigabitowym (1000 Mb/s). Jest to możliwe, ponieważ nowe adaptery wykorzystują wszystkie trzy linie 220-woltowej sieci elektrycznej, podczas gdy poprzednia generacja mogła przesyłać maksymalnie 500 Mb/s z użyciem dwóch linii.

Zasadniczo nie zmieniło się jednak nic: adapter powerline odbiera pakiety danych przez wbudowany port LAN i przesyła informację za pomocą linii energetycznej. Adapter generuje stałą częstotliwość nośną. Potem następuje modulacja – informacja dodawana jest przez zmianę różnych parametrów sygnału nośnego w cyklu przesyłania. Ten sygnał przesyłany jest przez okablowanie sieci elektrycznej. Inny adapter podłączony gdziekolwiek do tej samej instalacji elektrycznej rozpoznaje i dekoduje sygnał oraz przesyła dane dalej przez wbudowany port LAN. Powerline działa podobnie jak WLAN, z tą różnicą, że przesyła dane nie bezprzewodowo, a przez kable elektryczne.

Nowy standard dla większej szybkości

Nowe adaptery, działające w standardzie HomePlug AV2, wykorzystują więcej zakresów częstotliwości, a ponadto częściowo – inaczej niż dotychczasowe modele – prócz kabla fazowego i zerowego także przewód ochronny. Nowe adaptery same określają, na której parze przewodów sygnał jest najmocniejszy, i tej używają. Przez analogię do WLAN producenci nazywają tę funkcjonalność MIMO (Multiple Input Multiple Output). Rzeczywiście znacznie zwiększa to szybkość transmisji danych, zwłaszcza na dłuższych dystansach, ponieważ przewody zerowe i ochronne w całym gospodarstwie domowym korzystają z tych samych linii. W przeciwieństwie do tego wykorzystuje się trzy oddzielne linie fazowe, a każda z nich pokrywa inne najbardziej odległe obszary domu. Transfer między dwoma konwencjonalnymi adapterami działającymi w różnych fazach jest możliwy tylko wtedy, gdy ich sygnały przeskoczą z jednego obwodu układu trójfazowego do drugiego – tak jak z anteny nadawczej do odbiorczej. Jest to możliwe w miejscach, gdzie te linie znajdują się w bliskim sąsiedztwie, np. w gniazdach trójfazowych czy rozdzielnicach elektrycznych. Ponadto nowe urządzenia HomePlug AV2 lepiej wykorzystują dozwolone prawnie zakresy częstotliwości i dodatkowo zwiększają szybkość transmisji dzięki ulepszonym metodom kodowania. Nie bez znaczenia jest też to, że nowy standard pomaga obniżyć rachunki za energię – dzięki nowym trybom oszczędzania energii.

Prawie wszystkie urządzenia w teście obsługują standard HomePlug AV2, ale tylko AVM Fritz!Powerline 1000E działa z nominalną szybkością jednego gigabita. Mimo że w praktyce do osiągnięcia takiej prędkości jeszcze daleko, adapter AVM i tak okazuje się najszybszy w teście – prześciga on pozostałe urządzenia średnio o ponad 50 proc. Zwłaszcza gdy adapter podłączony w 5. punkcie pomiarowym musi poradzić sobie z dużą odległością, przeskokiem do innej fazy i interferencjami, AVM zostawia konkurentów w tyle i jako jedyne urządzenie osiąga szybkości na poziomie 100 Mb/s. Jeśli powerline ma służyć jako zamiennik WLAN na większych odległościach, radzimy wybrać jedno z najlepszych urządzeń z pierwszej czwórki naszego testu. Nowy devolo dLAN 1200+ z przejściowym gniazdem zasilania dotarł do nas tuż przed terminem zamknięcia numeru. Uzyskał szybkości przesyłania zbliżone do tych osiąganych przez AVM, ale połączenie było bardzo niestabilne. Niestety, nie starczyło czasu, żeby ustalić, czy był to odosobniony problem sprzętowy czy też firmware urządzenia wymaga optymalizacji.
Zastosowanie i połączenie
Testowane urządzenia dostępne są pojedynczo lub jako zestawy dwóch adapterów, a każdy z nich wyposażony jest w co najmniej jeden gigabitowy port LAN. Dwa urządzenia zastępują długi kabel sieciowy – umożliwiają połączenie komputera na piętrze z ruterem znajdującym się na parterze. Teoretycznie w jednej sieci może działać do 250 adapterów powerline, które jednak dzielą między siebie osiągalną w sieci przepustowość. Dlatego radzimy używać w sieci jak najmniejszej liczby adapterów, a do dalszych rozgałęzień za nimi wykorzystać WLAN lub przełączniki sieciowe. Wiele urządzeń w jednym pokoju lub na piętrze także najlepiej połączyć kablem LAN z użyciem gigabitowego przełącznika, który z kolei połączony jest z ruterem za pomocą adapterów powerline.

Oprogramowanie AVM (w języku ang. lub niem.) wyświetla przegląd wszystkich adapterów, umożliwia włączanie i wyłączanie diod LED oraz energooszczędnego trybu portu LAN (100 Mb/s).

Testowane urządzenia nie oferują funkcji WLAN – aby poprawić działanie sieci bezprzewodowej, musimy do nich podłączyć ruter skonfigurowany jako punkt dostępowy lub zamiast normalnego adaptera powerline wybrać specjalny extender Powerline-WLAN. Łączą one w sobie funkcje adaptera powerline, przełącznika sieciowego i punktu dostępowego WLAN (w dziale „Testy” prezentujemy recenzję extendera AVM). Wśród urządzeń tego typu nie ma jeszcze takich obsługujących szybki standard HomePlug AV2. Żaden ze sprzętów nie sprawia kłopotów przy podłączeniu. Aby uprościć konfigurację, wetknij oba adaptery do sąsiadujących gniazdek lub w razie konieczności w tę samą listwę zasilającą. Gdy urządzenia są gotowe, na pierwszym z nich naciśnij na sekundę przycisk szyfrowania, aby uruchomić tryb parowania. W ciągu dwóch minut powtórz tę czynność na drugim adapterze. Dokładne czasy sprawdź w instrukcji twojego adaptera. Trzeci i każdy kolejny adapter podłączysz w analogiczny sposób, zawsze zaczynając od już wcześniej sparowanego urządzenia. Podczas parowania adaptery negocjują ze sobą bezpieczne szyfrowanie. Gwarantuje to, że sąsiedzi nie będą w stanie podłączyć się do twojej sieci powerline, która w pewnych okolicznościach może przedostać się poza twoją rozdzielnicę. W kolejnym kroku podłącz adaptery tam, gdzie będą używane – dla najlepszej wydajności zawsze do gniazdka bezpośrednio w ścianie. Dobrze, gdy adapter jest wyposażony w gniazdo przejściowe, tak jak devolo, ZyXEL czy Edimax. Do niego podłączysz listwę rozgałęziającą dla dodatkowych urządzeń. W takiej konfi guracji adapter filtruje zakłócenia wywoływane przez podłączone urządzenia.

Oprogramowanie do PC dołączane do adapterów nie jest wymagane do ich działania. Służy ono do wyświetlania przeglądu sieci powerline i informacji o nominalnej szybkości połączenia poszczególnych urządzeń. Można je wykorzystać do znalezienia w pokoju gniazdka, które zapewni najlepszą wydajność. Służy ono także do aktualizacji firmware’u adapterów. Należy to robić regularnie, by zapewnić najwyższą wydajność i bezpieczeństwo. Nie bez znaczenia jest pobór energii testowanych urządzeń, ponieważ adaptery zwykle podłączane są na stałe, a każdy kolejny zwiększa pobór mocy. Na szczęście wszystkie modele są bardziej oszczędne niż poprzednie generacje i wyłączają się równocześnie z podłączonym urządzeniem LAN. W efekcie opisana alternatywa dla WLAN jest oszczędna i – ze względu na brak plątaniny kabli w domu – wygodna.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.