Co się stanie, gdy połączymy Skype’a i HoloLens?

Jeśli chodzi o komunikator Skype i jego coraz bardziej zaawansowane funkcje, można śmiało powiedzieć Microsoftowi: robicie to dobrze!

Jak opowiadał na konferencji Build 2016 sam Satya Nadella, Microsoft autentycznie stara się, aby nadać różnym cyfrowym formom komunikacji bardziej ludzki, bardziej normalny wymiar. Stąd na przykład możliwość wirtualnej obecności podczas jakiejś rozmowy, szkolenia czy zebrania, zapewniana przez gogle HoloLens, i stąd także wynika symultaniczne tłumaczenie mowy rozmówców posługujących się zupełnie innymi językami, zapewniane od jakiegoś czasu przez komunikator Skype.

Ale to jeszcze nie wszystko. Na Build 2016 Microsoft pokazał zapowiedzianą niedawno funkcję łączącą niesamowite możliwości Skype’a i HoloLens. OK, część z nowych funkcji Skype’a była dla polskich widzów konferencji co najwyżej ciekawa i… irytująca, bo związane są one z coraz mocniej rozwijaną cyfrową asystentką Microsoftu – Cortaną. A ta nie jest dostępna w polskiej wersji językowej. Ale akurat najciekawsza z nowych funkcji Skype’a (tak naprawdę pokazana już parę miesięcy przed tą konferencją, ale na niej mocno zaakcentowana) Cortany nie wymaga. Potrzebne będą za to gogle HoloLens.

Jak łatwo się domyślić, dzięki HoloLens Skype staje się nagle częścią rzeczywistości rozszerzonej, nakładanej na świat realny w płynny, wygodny, a co najważniejsze – interaktywny sposób. To już nie jest rozmowa poprzez urządzenie typu pecet czy smartfon, to niemal naturalne, autentyczne spotkanie z osobą, która staje się częścią otaczającej nas rzeczywistości. Zresztą, zobaczcie sami:

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.