Test komputerów All-in-One

Supermocny, ale paskudny i głośny – takie jest powszechne wyobrażenie o pececie. W erze małych i smukłych laptopów, mieszczących się w przewieszanej przez ramię torbie, pecet zdaje się być reliktem przeszłości. Apple jako prekursor nowoczesnego designu wskazał jednak desktopom drogę ku przyszłości: iMac od lat stanowi wzorzec dla wszystkich komputerów All-in-One, w których hardware jest schowany za dużym wyświetlaczem i które dobrze wyglądają na każdym biurku. Na szczęście wszyscy duzi producenci nadrobili zaległości i oferują szereg urządzeń typu All-in-One z preinstalowanym systemem Windows.
Porównaliśmy nową generację windowsowych All-in-One z zadomowionym na rynku iMakiem Apple’a, aby ustalić, jak wydajne jest urządzenie w zestawieniu z klasycznym pecetem i co kupujący otrzymuje za swoje pieniądze. Warto to wiedzieć, bo pecety typu AiO funkcjonują trochę inaczej niż ich odpowiedniki w tradycyjnych obudowach.
Aby cały sprzęt można było zmieścić za wyświetlaczem, producenci w przypadku niektórych komponentów, takich jak CPU i GPU, sięgają często nie po warianty pecetowe, a po highendowy hard-
-ware z notebooków. Dla ekstremalnych graczy, którzy chcą Far Cry 4 w rozdzielczości 4K, to za mało. Ale kto świadomie kupuje wydajnego peceta AiO, wcale nie musi rezygnować z ulubionych gier – w Far Cryu będzie musiał jednak obniżyć poziom szczegółowości. Równocześnie kupujący otrzymuje maszynę, która nawet w pełni obciążona jest cichutka jak dobrze wyposażony notebook. Rozpiętość cenowa w tej klasie urządzeń jest spora: od 2000 zł do 10 100 zł (za luksusowego iMaca Retina 5K). Stąd również w kwestii ceny obowiązuje zasada, że dokonując wyboru, należy dokładnie zbadać swoje potrzeby. Użytkownicy szukający kompromisu pomiędzy designem i mocą obliczeniową muszą liczyć się z wydatkiem na poziomie około 4500 zł.
Design na piątkę, wydajność też
Tak samo jak w przypadku cen dużą rozpiętość zaobserwujemy też w zakresie wydajności. Producenci najchętniej montują w AiO odchudzone desktopowe CPU (można je rozpoznać po literze „S” za oznaczeniem) z parametrem TDP na poziomie 65 watów. Niektórzy preferują mocne i bardzo mocne CPU mobilne, czego przykład stanowi zwycięzca testu: przygotowany z myślą o graczach MSI Wind Top AG240 dysponuje Intelem Core i7-4710HQ, który aktualnie w rankingu CHIP-a zajmuje pozycję lidera, a jego wydajność zbliża się do tej Core i5 4590 w wersji dla desktopów. Desktopowe CPU ze względu na konieczność chłodzenia niespecjalnie dobrze współgrają ze smukłymi formami urządzeń AiO – tylko Apple wydaje pieniądze na badania i wykorzystuje obudowę komputera jako radiator.
W kwestii grafiki producenci idą różnymi drogami. Jeśli All-in-One ma służyć przede wszystkim do celów biurowych i internetowych, pozostają przy zintegrowanej jednostce graficznej intelowskich CPU. To nie dotyczy komputerów o wysokiej wydajności, jak Wind Top. Jego mobilny CPU Nvidia GeForce GTX 860M osiąga w przybliżeniu poziom średniej klasy karty grafi cznej, np. Nvidia GTX 750 TI, co wystarcza do grania w Far Cry 4 ze średnimi ustawieniami jakości. Wszyscy inni konkurenci z wbudowanym GPU są porównywalni z kartami niższej klasy dla desktopowego segmentu, takimi jak GTX 750 albo AMD Radeon R7 250. Najwydajniejsze mobilne GPU, jak 880M, nie trafi ły jeszcze do All-in-One. 880M ma TDP na poziomie 122 watów, podczas gdy zasilacze komputerów AiO, z reguły przeznaczone dla całego sprzętu, mają moc od 50 do 150 watów. Wyjątkiem jest iMac z wyświetlaczem Retina 5K, który przy pełnym obciążeniu pobiera prawie 200 watów.
Rozbudowa dla większej wydajności
Wielu producentów montuje w swoich AiO niedrogie dyski magnetyczne o pojemności 1 TB. Dotyczy to również testowanych przez nas urządzeń Apple. Za słoną dopłatą w wysokości 840 zł nabywcy iMaca mogą kazać zamontować dysk hybrydowy, stanowiący połączenie 128-gigabajtowego SSD i 1-terabajtowego HDD. Zamknięta metalowa obudowa komputera Apple sprawia, że samodzielna rozbudowa jest praktycznie niemożliwa – z zewnątrz użytkownik ma dostęp tylko do gniazd pamięci RAM.
Natomiast prawie wszystkie AiO z Windows da się łatwo rozkręcić i wymienić wbudowany dysk magnetyczny na szybki SSD oraz rozbudować pamięć operacyjną. Zwycięzca naszego testu, gamingowy MSI Wind Top, ma od razu wbudowane dwa 128-gigabajtowe dyski SSD, które działają w macierzy RAID 0. W efekcie Wind Top osiąga najlepsze wyniki w testach wydajności nośników danych
i w praktyce najszybciej ładuje programy. Wyświetlacz w AiO odgrywa centralną rolę, bo zastępuje monitor zewnętrzny. Tutaj Apple wyznacza wysokie standardy, którym trudno sprostać innym producentom. Jasność iMaców wynosi od 350 do 450 cd/m2, Lenovo Horizon 2 z zaledwie 300 cd/m2 jedynie zbliża się do tej wartości. Podobnie duża jest przewaga apple’owskiego panelu IPS w zależności od kąta patrzenia. Urządzenia z Windows wykorzystują z reguły niedrogie panele TN i wypadają gorzej. Za to można w nich znaleźć funkcje dotykowe i powłoki antyrefleksyjne. Niestety, ich rozdzielczość wynosi maksymalnie tylko 1920×1080 pikseli.
Wyświetlacze iMaca wyznaczają standardy

Apple pokazuje, jaka powinna być rozdzielczość: 27-calowy iMac ma 2560×1440 pikseli. Większą oferuje jedynie wariant Retina z 5120×2088 pikseli. Wyświetlacz tego iMaca 5K imponuje doskonałą
ostrością obrazu, ale ta wymaga mocnego GPU, pochłania wiele mocy obliczeniowej i zużywa dużo energii. Apple zamontował w nim AMD Radeona R9 M290X, który w 3DMark Firestrike’u uzyskuje najwyższe wartości spośród wszystkich testowanych komputerów. Jednak jeśli chcemy grać w gry 3D, trzeba będzie zredukować rozdzielczość: w grze Metro 2033 iMac Retina osiąga tylko 17 klatek na sekundę – tę wartość zmierzyliśmy z zainstalowanym przez bootcamp Windows 8.1. Apple też dostarcza już sterowniki odpowiednie do instalacji Windows 10 Technical Preview. Niestety, również nowy Windows na iMacu Retina wyświetla maksymalnie rozdzielczość 4K z 3840×2160 pikseli – dopiero finalna wersja ma wyświetlać obraz o rozdzielczości do 8K. Pod względem wyposażenia sprzęt Apple’a i urządzenia windowsowe różnią się kilkoma detalami. Te ostatnie mają jeszcze napęd optyczny i dysponują wyjściem HDMI. Wiele komputerów z Windows oferuje dodatkowo łącza USB 2.0 dla myszy i klawiatury. Apple konsekwentnie stawia na Bluetooth, podczas gdy niektóre urządzenia z Windows łączą się z peryferiami tylko przez kabel.
Podsumowanie: na każdą kieszeń

Urządzenia AiO klasy budżetowej można kupić w cenie już od 2500 zł. Użytkownicy, którzy w domu do pracy i surfowania po Sieci i tak używają notebooka, otrzymają lepszy komputer z większym wyświetlaczem. Jeśli chcielibyście natomiast pograć albo w miarę komfortowo edytować multimedia… cena szybko pnie się w górę. Chcąc zastąpić dobrego peceta sprzętem All-in-One, trzeba wydać 5000 zł. Za tę kwotę można już kupić dobrego iMaca albo zwycięzcę naszego testu, MSI Wind Top. Koncepcja All-in-One wciąż ma potencjał rozwoju: iMac Retina udowadnia, że doskonale ostry wyświetlacz 5K również w świecie Windows nie musi pozostać utopią.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.