Polska też będzie mieć swoje elektryczne auto!

Od zera do setki rozpędza się w 6 sekund, bez ładowania jest w stanie pokonać 150 kilometrów i pali... Nic nie pali, bo jest w 100% elektrycznym autem, w którym przejechanie 100 kilometrów kosztuje ok... 4 zł.

Osobą, której przypisuje się największe zasługi, jeśli chodzi o budowę prototypu ELV001 jest Jerzy Czerkies, który koordynował cały projekt ze strony Agencji Rozwoju Regionalnego MARR w Mielcu. Projekt spędził na deskach kreślarskich 20 miesięcy. 90% części z których powstaje ELV001 pochodzi z Polski, a za ich produkcje odpowiadają m.in Leopard z Mielca, krakowskie Car Technology, czy KOMEL – ośrodek bawdawcz-rozwojowy maszyn elektrycznych z Katowic.

Moc elektrycznego silnika to 41 KM. To teoretycznie pozwala na rozpędzenie się do prędkości 100 kilometrów na godzinę w 6 sekund. Maksymalna prędkość to 150km/h, jednak jego twórcy zastrzegają, że ELV001 rozpędzać się będzie tylko do 110 kilometrów na godzinę. W założeniu ma to być typowe miejskie, ekologiczne i ekonomiczne auto, które będzie mogło pomieścić 4 osoby. Do tego dochodzi bagażnik o pojemności 310 litrów i bateria, która ładuje się w 6 do 8 godzin i pozwala na pokonanie 150 kilometrów przed ponownym ładowaniem.

Prototyp powstał dzięki dofinansowania z unijnego programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (POIG). Oprócz samego pojazdu, za pieniądze z POIG udało się zbudować również 200 terminali do ładowania samochodów elektrycznych w Mielcu, Katowicach, Krakowie i Warszawie. Przyszłość ELV001 zależy od tego, czy jego konstruktorom uda się znaleźć inwestora, który wyłożyłby pieniądze na start masowej produkcji pojazdu. Mamy nadzieję, że tak się stanie.

0
Źródło: innpoland
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.