Google oskarżone o kradzież bardzo drogiego pomysłu

Kojarzycie Project Loon?

Tak przynajmniej twierdzą przedstawiciele firmy Space Data Corporation i mają na to całkiem niezłe dowody. Jakie? Otóż w 2007 roku doszło do spotkania SDC z Larrym Pagem, Sergeyem Brinem i kilkoma innymi pracownikami laboratoriów Google X. Obie strony spotkały się wtedy, żeby porozmawiać o możliwości zainwestowania przez Google w projekty opracowane przez Space Data Corporation, ale jak to często bywa z takimi rozmowami, nic z tego nie wyszło.

Jednak podczas tych rozmów, SDC zaprezentowało kilka ze swoich ściśle tajnych pomysłów przedstawicielom Google’a. Wcześniej podpisano oczywiście stosowne dokumenty NDA (które w teorii mają chronić m.in właśnie przed kradzieżą czyichś pomysłów), więc przedstawiciele Google mogli obejrzeć sobie prototyp „balonu internetowego” i dowiedzieć się, w jaki sposób SDC zamierza rozwiązać wszystkie problemy związane z dostarczaniem internetu w ten sposób. Co było dalej – wszyscy wiedzą. Google nigdy nie zainwestowało w SDC, a kilka lat później zaprezentowało swój Project Loon.

Przedstawiciele SDC twierdzą, że mają nawet zdjęcie Sergeya Brina trzymającego ich prototyp balonu, który do złudzenia przypomina te z Projektu Loon. Sprawa trafiła w poniedziałek do sądu w poniedziałek. Ciekawe, jak się zakończy?