Komputery w plecacku pod VR to najnowszy trend

Z wyborem platformy pod VR jest taki problem, że trzeba wybierać między mobilnością, a jakością doświadczeń. Trzech producentów komputerowych opracowało jednak rozwiązanie, które stara się łączyć obie te cechy.

Gogle takie jak Oculus Rift czy HTC Vive wymagają potężnych maszyn. I nawet jeśli uda nam się podłączyć je do nowszych laptopów to i tak ich mobilność ogranicza się do zasięg kabli. Dlatego Zotac, HP i MSI postanowiło opracować nowy rodzaj mobilnego peceta. Urządzenie to zamknięte jest w formie mniej lub bardziej wygodnego plecaka.

Propozycja MSI wykonana jest z metalowej obudowy, wyściełanej miękkim materiałem od strony pleców użytkownika. Całość waży poniżej 5k. Do plecaka przymocowana jest także kabura na kontrolery. Kable nie powinny się plątać przy rękach użytkownika, gdyż będą one wychodzić z góry plecaka. Cena i podzespoły urządzenia nie zostały jeszcze ustalone, ale premiery możemy oczekiwać w okolicach trzeciego kwartału tego roku.

Zotac Mobile VR

przypomina z wyglądu materiałowy plecak. Waży on około 4,5kg i wydaje się bardziej wygodny od sprzętu MSI. W środku znajdziemy odpowiednik Magnus EN980 z Intel Core i5-6400T i grafiką GeForce GTX 980. Bateria ma pozwolić na 1,5 godziny pracy. Sprzęt ma pojawić się na rynku w listopadzie w cenie około 2000 dolarów.

HP Omen X VR PC

prezentuje się najzgrabniej, choć waży podobnie jak sprzęt Zotaca około 4,5 kg. W środku znajdziemy procesor Intela najnowszej generacji (i5 lub i7), 32GB RAM-u i 512 GB dysk SSD. Urządzenie charakteryzuje się bateriami umiejscowionymi w paskach od plecaka, co ułatwić ma system wymiany akumulatora – użytkownik nie będzie musiał wyłączać urządzenia, by wymienić baterię. Niestety ani cena ani data premiery nie zostały przez HP ujawnione.

Źródło: Pocket-lint.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.