Nintendo Power Glove jako kontroler do dronów!

Rękawica Nintendo pojawiła się w 1989 i pomimo wszystkich tych memów w sieci, wcale nie była popularną zabawką. Dostępna w tamtych czasach technologia była po prostu za słaba, żeby móc wykorzystać pełen potencjał kontrolera, dosłownie zakładanego na rękę. To jednak się zmieniło.

Nolan Moore to człowiek, o którym do wczoraj nie słyszał prawie nikt. To zmieniło się po targach Maker Faire 2016, na których pokazał swój innowacyjny kontroler do sterowania dronem. Z idei zabawki Nintendo pozostała jedynie rękawica, Moore jak się pewnie domyślacie wymienił całą elektronikę w środku, wkładając tam masę żyroskopów, akcelerometrów, czujników nacisku, dzięki czemu po krótkiej chwili praktyki każdy może sterować latającym dronem za pomocą naturalnych gestów ręką.

Moore nie chce ograniczać się tylko i wyłącznie do sterowania dronami. Jego zdaniem taka… smart-rękawiczka mogłaby stać się uniwersalnym kontrolerem dla wszystkich smart-urządzeń, których ostatnimi czasy pojawia się coraz więcej na rynku. Na miejscu Moore’a gotowy projekt nazwalibyśmy Rękawicą Jedi i mniejszym drukiem pod spodem: „jedna by wszystkimi rządzić”.

A jeśli nie zrobi tego Moore, to zapewne coś podobnego niedługo zaprezentuje ktoś inny. Power Glove powstała jakby „przy okazji” poprzedniej generacji urządzeń VR. A skoro VR jest obecnie jednym z najgorętszych trendów, jeśli chodzi o nowe technologie, to wcale nas nie dziwi, że nagle ktoś przypomniał sobie o rękawicy Nintendo.

Źródło: Engadget
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.