Facebook wprowadza szyfrowanie na Messengerze

Kwestie bezpieczeństwa danych i własnej prywatności nurtują coraz większe rzesze użytkowników. Facebook w końcu poszedł w ślady swojej konkurencji i rozpoczął właśnie beta testy nowej funkcjonalności pomagającej chronić każdą konwersację przeprowadzaną z użyciem Messengera.

Jeden z najpopularniejszych komunikatorów na świecie jeszcze tego lata doczeka się funkcji tzw. „sekretnych wiadomości”. Do tej pory Messenger korzystał z bezpiecznych protokołów komunikacji – tych samych z jakich korzystają sklepy internetowe czy banki. W odpowiedzi na coraz liczniejsze zainteresowanie użytkowników kwestią ochrony prywatności, dodatkowo w komunikatorze pojawi się funkcja umożliwiająca szyfrowanie wiadomości z użyciem metody end-to-end. To oznacza, że treść rozmowy widoczna będzie tylko na dwóch wybranych urządzeniach – nadawcy i odbiorcy. Nawet Facebook nie będzie widział takiej konwersacji. Co więcej jeśli posiadamy Messengera na kilku różnych urządzeniach np. smartfonie i tablecie, będziemy musieli wybrać tylko jedno z nich – na pozostałych sekretne wiadomości w czasie konwersacji nie będą wyświetlane. Tym samym nikt z rodziny czy biura nie podejrzy naszej rozmowy.

Jak to będzie wyglądać? W trakcie rozmowy w dowolnym momencie będzie można wybrać opcję „sekretnej wiadomości”. Dodatkowo będziemy mogli także wybrać czas, po którym treść zniknie (np. 30 sekund, 30 minut). Póki co poprzez opcję szyfrowania nie będziemy mogli wysyłać GIF-ów, filmów ani innych plików. Od teraz funkcja jest dostępna dla wąskiej grupy betatesterów, jednak do końca lata będzie ona rozpowszechniona dla wszystkich użytkowników Messengera.

0
Źródło: Facebook
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.