Szef FBI potwierdza: warto zakryć kamerkę internetową

Notebook lub tablet z zaklejoną kamerką nad ekranem wygląda trochę paranoicznie i może się stać powodem do żartów. Ale nie warto się nimi przejmować w sytuacji, w której chodzi o nasze bezpieczeństwo i prywatność.

Już jakiś czas temu pisaliśmy o głośnej „wpadce” szefa i głównego właściciela Facebooka – Marka Zuckerberga. Kiedy opublikował on zdjęcie, na którym chwalił się pobiciem nowego rekordu liczby użytkowników Instagrama, wnikliwi obserwatorzy zauważyli na nim coś… znacznie ciekawszego. Laptop Zuckerberga miał zaklejony obiektyw kamery internetowej, zasłonięty był także wbudowany mikrofon.

Jeśli szef Facebooka nie jest jednak dla was autorytetem od spraw bezpieczeństwa, to może warto posłuchać tego, co na odbywającej się w tym tygodniu konferencji powiedział główny dyrektor FBI, James Comey. Wprost poradził, by zakrywać kamery internetowe wbudowane lub podłączane do komputerów, których używamy. Zdradził także, że niemal każdy komputer w budynkach rządowych USA ma zakrytą kamerkę internetową.

Oczywiście pojawia się drobny problem techniczny wśród tych, którzy korzystają z wbudowanych kamer na przykład do konferencji lub rozmów internetowych. Dlatego z jednej strony radzimy wam, by rzeczywiście w jakiś sposób zakryć kamerkę wbudowaną w ekran waszego laptopa czy tabletu, a z drugiej – by zrobić to w sposób możliwie najwygodniejszy do łatwego demontażu.

I… zastanawiamy się jeszcze, kiedy pojawią się podobne porady dotyczące smartfonów.

Ilustracja: Shutterstock.

0
Źródło: Digitaltrends.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.