Wytyczne rządu USA w sprawie „inteligentnych” pistoletów

Pistolety "smart" to nie przyszłość, ale produkty, które już obecnie można dostać w sklepach z bronią. Amerykański Departament sprawiedliwości podjął próbę ukierunkowania i ujednolicenia sposobów działania tego typu broni.

Na początku warto zaznaczyć jedno: tak jak dostęp do broni w Stanach Zjednoczonych diametralnie różni się od możliwości zakupu broni w Polsce, tak samo wytyczne dotyczące „inteligentnych” pistoletów odległe są od jakichkolwiek nakazów. Wszystko opierać się będzie na wolnej woli producentów, którzy mogą, ale nie muszą realizować wskazówek przygotowanych przez Departament sprawiedliwości. Można to traktować jako początek pewnego procesu, który w najbliższych latach z pewnością nabierze jeszcze tempa.

Według wytycznych przygotowanych w Stanach Zjednoczonych, funkcje „smart” powinny stanowić jednolitą całość z pozostałymi częściami broni. Nie znaczy to jednak, że zabronione jest wykorzystywanie dodatkowych akcesoriów służących na przykład do autoryzacji użycia broni, takich jak pierścienie, tokeny czy bransoletki.

Ważną wytyczną jest też niewątpliwie wskazówka, by wszelkiego typu funkcje smart w żaden sposób nie spowalniały czy utrudniały korzystania z broni, na przykład poprzez wydłużenie czasu przed oddaniem strzału lub nawet samego wyciągania broni z jakiejś „inteligentnej” kabury.

Jeszcze inną kwestią, która może budzić na początku zdziwienie, jest zalecana procedura w wypadku uszkodzenia elementów odpowiedzialnych za funkcje „smart”. W takim wypadku rząd USA zaleca bowiem, by broń… działała bez jakichkolwiek problemów. Uszkodzenie elementów weryfikujących oznaczać będzie zatem automatyczne odblokowanie broni. Pamiętajmy jednak, że mówimy o Stanach Zjednoczonych – można się domyślać, że w podobnym przypadku na terenie Unii Europejskiej obowiązywać mogłaby inna procedura – automatyczne pełne blokowanie się broni.

Na rynku są już rozwiązania typu „TriggerSmart”, które chronią niepowołane osoby (a przynajmniej dzieci) przed nieautoryzowanym użyciem broni, ale nie wątpimy, że w najbliższych latach pojawi się dużo więcej tego typu technologii i urządzeń, które będą je wykorzystywać. Ciekawe tylko, w jaką stronę pójdzie rozwój tego typu technologii, bo na przykład spokojnie wyobrazić sobie możemy sytuację, w której wystrzelenie z „inteligentnego” pistoletu w kierunku wyposażonego w specjalny identyfikator przedstawiciela prawa będzie niemożliwe. Najważniejsza wydaje się jednak oczywiście sama funkcja autoryzacji, ograniczająca możliwość użycia broni wyłącznie do jej właściciela.

Źródło: Engadget.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.