Czytnik linii papilarnych za ekranem

Umieszczenie czytnika linii papilarnych bezpośrednio pod ekranem urządzenia mobilnego okazuje się być nie lada wyzwaniem. W ubiegłym roku oczekiwano takiego rozwiązania od Apple'a czy Samsunga. Okazuje się, że pierwsi mogą być Chińczycy.
Umieszczenie czytnika linii papilarnych bezpośrednio pod ekranem nie udało się gigantom smartfonowego rynku. Uda się Chińczykom z Vivo? (fot. Neowin)

Wiele nieoficjalnych źródeł wskazuje, że nad takim rozwiązaniem pracowało Apple. Z kolei Samsung otwarcie przyznał, że na wbudowanie czytnika linii papilarnych bezpośrednio za ekranem smartfona zabrakło czasu, gdyż Galaxy S8 musiał się już ukazać na rynku. Pojawił się więc z tradycyjnie umieszczonym czytnikiem, będącym odrębnym urządzeniem. Jeżeli ktokolwiek jest zainteresowany smartfonem z czytnikiem wbudowanym za ekranem, powinien uważniej obserwować to, co dzieje się w Państwie Środka.

Według Jiutanga Pana, eksperta śledzącego m.in. łańcuchy dostaw komponentów do urządzeń mobilnych produkowanych w Chinach, pierwszym smartfonem który zostanie wyposażony w nowy rodzaj czytnika linii papilarnych będzie firma Vivo. Chińska firma to stosunkowo młody twór biznesowy. Powstała w 2009 r., ale jej produkty na rynku europejskim są praktycznie nieznane. Vivo oferuje urządzenie mobilne głównie na rodzimym, chińskim rynku. Eksportuje produkowane przez siebie smartfony również do Indii, Tajlandii czy Indonezji.

Vivo V5s to najnowszy smartfon chińskiej marki. Sprzęt niezły, ale w żadnym razie nie rewolucyjny (fot. BGR India)

Jednym z najnowszych modeli produkowanych przez chińskiego producenta jest Vivo V5s. Specyfikacja tego smartfona wskazuje na niezły sprzęt, ale z drugiej strony do flagowców wielkich marek trochę jej brakuje. V5s to ekran 5,5 cala, ekran 1280×720 pikseli IPS LCD ze szkłem Corning Gorilla Glass 3, ośmiordzeniowy Cortex-A53 (chipset MT6750), grafika Mali-T860MP2, 4 GB pamięci RAM i 64 GB przestrzeni na system (Android 6.0 Marshmallow) i dwa aparaty (13 MP i 20 MP). Cena? Ok. 1200 zł.

Jeżeli Jiutang Pan się nie myli, smartfon Vivo z unikalną technologią ma pojawić się na rynku w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Prosimy jednak pamiętać, że nie jest to w żadnym razie oficjalna informacja. Rodzi się też pytanie, czy naprawdę konsumenci oczekują smartfona wyposażonego w niewidoczny czytnik linii papilarnych ukryty za ekranem? Pozostawiamy Was z nim, podzielcie się Waszą opinią w komentarzach. |CHIP

0
Źródło: Neowin
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.