Essential Phone znowu spóźniony

Modularny telefon twórcy Androida miał pojawić się na początku lipca. Taki termin obiecał jego konstruktor Andy Rubin. Teraz były programista Google'a zapowiada, że Essential Phone będzie gotowy za kilka tygodni.

Szef firmy Essential wysłał wiadomość do swoich przyszłych klientów, którzy zamówili już urządzenie. Dziękuje w nim za zainteresowanie telefonem, który obecnie jest w fazie testów i pozyskiwania certyfikatów.

– Pewno niecierpliwicie się, kiedy będziecie mogli dotknąć swojego nowego Essential Phone. Ja również się niecierpliwię, aby go wam dostarczyć. Zapewniam, w ciągu kilku tygodni urządzenie znajdzie się w waszych rękach – deklaruje w mailu Andy Rubin.

Essential Phone wzorem Motoroli będzie kompatybilny z dedykowanymi, magnetycznymi akcesoriami
Essential Phone wzorem Motoroli będzie kompatybilny z magnetycznymi akcesoriami (fot. Essential)

Smartfon Andy’ego Rubina ma umożliwiać rozbudowywanie trochę podobne do tego, jak to ma miejsce w komputerach PC. Chodzi o wymianę poszczególnych podzespołów, a także kupowanie dodatków, które rozszerzą możliwości modularnego telefonu. O Essential Phone pisaliśmy kilka tygodni temu w CHIP-ie. Wygląda jednak na to, że na premierę jeszcze poczekamy.

Niedawno z firmy Essential odeszło dwóch menadżerów. Wiceprezes marketingu Brian Wallace przeniósł się do startupu i.am+. Założona przez muzyka will.i.am-a marka zajmuje się tzw. „connected lifestyle”, czyli produkcją ubrań i gadżetów, które łączą się ze sobą elektronicznie i pozwalają być cały czas online. Z przedsiębiorstwa współtwórcy Androida odszedł również szef PR-u, Andy Foche, który jednak ciągle doradza Rubinowi.

Essential Phone naprawdę pojawi się „za kilka tygodni”? (fot. CNET)

Ruchy kadrowe i opóźnienia źle wyglądają. Jeśli Andy Rubin naprawdę chce powalczyć na rynku smartfonów z graczami, którzy mają ugruntowaną pozycję, musi pokazać, że jest od nich lepszy. Także w dotrzymywaniu słowa. | CHIP

Źródło: CNET
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.