iRobot będzie sprzedawał dane klientów.

iRobot chce sprzedawać dane klientów

Fot. iRobot
Odkurzacze Roomba będą zbierać informacje o pomieszczeniach, w których sprzątają. A iRobot sprzeda taki plan np. firmie, zajmującej się inteligentnymi domami, o ile właściciel odkurzacza wyrazi na to zgodę.

Roomba już teraz korzysta z odpowiedniego oprogramowania do tworzenia planów pomieszczeń. Rozwiązanie znane jest pod nazwą Symultaniczna Lokalizacja i Mapowanie (SLAM) i jest stosowane w trakcie odkurzania. Robot na własny użytek zapisuje układ pomieszczeń, w których sprząta. W przyszłości te dane mają być wykorzystane przez firmy zewnętrzne do opracowania inteligentnego domu. Prezes iRobot, Colin Angle powiedział w wywiadzie dla Reutersa, że zanim jakiekolwiek dane zostaną przekazane, firma poprosi klientów o wyrażenie na to zgody.

Gromadzenie i przekazywanie informacji o klientach budzi jednak uzasadnione obawy i kontrowersje. Co prawda Colin Angle zastrzega, że plany nie zostaną sprzedane bez zgody zainteresowanych, łatwo sobie jednak wyobrazić sprzedaż całej firmy któremuś z głównych graczy, dzięki czemu podpisywanie zgody nie byłoby potrzebne. Innym zagrożeniem są względy bezpieczeństwa. Przejęty przez hakerów robot mógłby stać się współczesnym koniem trojańskim, który ułatwiłby włamywaczom zadanie.

iRobot zbiera dane na temat mieszkań swoich klientów.
iRobot zamierza sprzedawać dane swoich klientów (fot. iRobot)

W ostatnich latach wzrasta sprzedaż samojezdnych odkurzaczy. W samych Stanach Zjednoczonych w 2016 roku wartość tego rynku wyniosła ponad 2 miliardy złotych. iRobot jest najbardziej doświadczonym producentem autonomicznego sprzętu do sprzątania. Firma działa od 1990 roku. W 2002 roku iRobot zajął się produkcją samodzielnych odkurzaczy, a dziś należy do niego 88 proc. rynku w USA. Wartość firmy określana jest na ponad 9 mld zł.

Firmą iRobot zainteresowane są przedsiębiorstwa zajmujące się tzw. „Internetem Wszechrzeczy”. Między innymi Google, Amazon i Apple, które inwestują w inteligentne rozwiązania dla domu. W 2016 roku rynek asystentów, termostatów i innych urządzeń sterowanych sztuczną inteligencją był wart 35 miliardów zł. Pomimo śmiałych rozwiązań, firmom brakuje szczegółowej informacji o środowisku, w jakim będą działały ich urządzenia.

Roomba tworzy mapę mieszkania, które sprząta
Roomba zapamiętuje układ pomieszczeń, które sprząta (fot. iRobot)

Tymczasem autonomiczne odkurzacze iRobot sprawdzają się do tego celu znakomicie. Posiadają kamery i czujniki, a dane przez nie zbierane już teraz są wykorzystywane do tworzenia wirtualnych planów pomieszczeń, uwzględniających przeszkody. Jeśli któremuś z graczy uda się uzyskać wyłączność na te informacje, zyska przewagę nad konkurencją i opanuje ogromny i ciągle rosnący rynek inteligentnych urządzeń dla domu.

AKTUALIZACJA (27 lipca 2017):

W rozmowie z CHIP-em prezes iRobot Colin Angle podkreślił, że firma nie zamierza sprzedawać danych swoich klientów bez ich wyraźnej zgody:

— iRobot nie sprzedaje danych, ani nie dzieli się danymi, zgromadzonymi przez roboty sprzątające. Nigdy nie nadużyjemy zaufania klientów, sprzedając bądź udostępniając dane zebrane przez roboty — zapewnia Colin Angle. — Obecnie dane zbierane przez roboty odkurzające Roomba służą wyłącznie zwiększeniu efektywności sprzątania oraz dostarczają informacji użytkownikom o  przebytym cyklu sprzątania. Firma iRobot wierzy, że w przyszłości rozwiązanie to dostarczy jeszcze więcej istotnych informacji naszym klientom i przysłuży się do usprawnienia działania innych urządzeń z dziedziny inteligentnego domu. Jednak zawsze nasi klienci będą proszeni o zgodę na wykorzystanie danych do tych celów. | CHIP

0
Źródło: Routers
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.