moto z2 force

Moto Z2 Force z nietłukącym się ekranem

Motorola pokazała w Nowym Jorku swój najbardziej zaawansowany telefon. Dodaje do niego opcjonalny moduł kamery, która, poza filmami, robi nowoczesne zdjęcia sferyczne. Sprzedaż Moto Z2 Force ruszy 10 sierpnia.

Nowa Moto to urządzenie z półki premium. Największym walorem jest 5,5-calowy ekran P-OLED QHD z technologią Moto ShatterShield, która zabezpiecza go przed rozbiciem i pęknięciem. W stosunku do modelu z ubiegłego roku Moto Z2 Force została odchudzona – 143 g względem 163. Jednak za smukłością przyszedł też znacznie mniejszy akumulator – 2730 mAh wobec 3500 wcześniej. Podobnie jak w Moto Z Force, tak i tutaj, nie znajdziemy słuchawkowego złącza minijack.

Moto Z2 Force
Smartfon dostępny będzie w kolorze biało-złotym i czarnym

Moto Z2 Force wyposażono w 8-rdzeniowy procesor Snapdragon 835 z układem graficznym Adreno 540, 4 GB RAM-u i 64 GB pamięci wewnętrznej z opcją rozszerzenia kartami microSD do pojemności 2 TB. Na wybranych rynkach pojawi się także wariant z 6 GB RAM-u i 128 GB pamięci wewnętrznej.

Jeśli chodzi o multimedia, smartfon ma podwójny aparat Sony IMX 386 z 12-megapikselowymi matrycami, które zapewnią kontrolę nad głębią ostrości. Miłośnicy selfie będą zaś mogli skorzystać z przedniego aparatu o rozdzielczości 5 megapikseli i jasności f/2.2.

moto mods 360 camera
Niewielki moduł pozwoli na wykonywanie panoramicznych ujęć

Podobnie jak poprzednie smartfony z tej serii, Moto Z2 Force jest w pełni kompatybilna ze wszystkimi wydanymi do tej pory modułami Moto Mods. Jeden z najnowszych dodatków to kamera do nagrywania 360-stopniowych filmów w rozdzielczości 4K z dźwiękiem 3D. Niestety, tak jak w przypadku samsungowego Geara 360, cena kamery Motoroli będzie wysoka: 299 dolarów (1100 złotych).

Sugerowana cena smartfonu na amerykański rynek to 750 dolarów (2750 złotych). W wybranych krajach europejskich telefon zadebiutuje jeszcze tego lata (premiera w USA 10 sierpnia). W tym samym czasie na rynku pojawi się moduł Moto Mod 360 Camera. Nie wiadomo natomiast czy flagowiec trafi do Polski. | CHIP

Źródło: Volvo
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.