Flagowce pierwszej trójki. Każdy z nich to jedna z przyczyn sukcesu rynkowego producenta. (fot. Lowyat)

Huawei niedługo wyprzedzi Apple?

Analizujemy najnowsze dane o sprzedaży smartfonów na świecie.

Rynek smartfonów zmienia się szybko. Pojawiają się nowi producenci, jak Essential, wracają starzy, jak Nokia. W czołówce 5 najmocniejszych firm trzyma swoje pozycje, ale widać, że chińskie marki zagrażają liderom. Najwięcej powodów do obaw powinno mieć Apple. Huawei traci do firmy Tima Cooka już zaledwie 0,7%.

Światowy rynek smartfonów: 5 największych marek (źr. IDC)
Marka 2Q17 liczba urządzeń w mln 2Q17 udział w rynku 2Q16 liczba urządzeń w mln 2Q16 udział rynku Zmiana w stosunku do 2Q16
1. Samsung 79.8 23.3% 78.6 22.7% 1.4%
2. Apple 41.0 12.0% 40.4 11.7% 1.5%
3. Huawei 38.5 11.3% 32.2 9.3% 19.6%
4. OPPO 27.8 8.1% 22.7 6.6% 22.4%
5. Xiaomi 21.2 6.2% 13.3 3.9% 58.9%
Inni 133.4 39.0% 158.8 45.9% -16.0%
Razem 341.6 100.0% 346.1 100.0% -1.3%

Nadal wyraźnie prowadzi Samsung, który sprzedał w drugim kwartale roku 79,8 miliona urządzeń. To 23,3% całego rynku smartfonów. Znakomity wynik z pewnością jest zasługą zarówno flagowych Galaxy S8 i S8+ jak i dwóch niższych, za to popularnych klas, A i J. Wzrost Samsunga w porównaniu do analogicznego okresu z roku 2016 to 1,4%.

Za sukcesem Samsunga stoją przede wszystkim modele Galaxy S8 i S8+ (fot. Samsung)

Na drugim miejscu znalazło się Apple. 41 milionów sprzedanych telefonów to 12% rynku. Producent iPhone’ów zyskał 1,5%. Trzeba zaznaczyć, że mówimy o sprzedaży opartej na iPhone’ie 7 i 7 Plus – modelach z trzeciego kwartału 2016 roku. Premiera iPhone’a 8 dopiero przed nami, zatem część klientów być może czeka właśnie na to wydarzenie.

Miejsce trzecie należy do Huawei. Chińska firma depcze Apple’owi po piętach z wynikiem 38,5 miliona smartfonów. Zapewnia to producentowi z Państwa Środka 11,3% całego rynku. Imponujący jest wzrost Huawei: 19,6% względem drugiego kwartału 2016 roku. Przyczyniły się do tego bardzo udane modele z segmentu średniego – seria Honor, i atrakcyjne cenowo flagowce – P10 i Mate 9. Patrząc na dynamikę wzrostu, możemy spodziewać się, że Huawei prawdopodobnie wkrótce wyprzedzi Apple i stanie się wiceliderem rankingu.

Huawei goni Apple i jest już bardzo blisko (fot. Huawei)

Poza podium znalazł się producent, którego nazwa wielu klientom w Europie i USA niewiele powie. Jest natomiast prawdziwą potęgą na rynku chińskim oraz rynkach Azjii Południowo-Wschodniej. OPPO, bo o nim mowa, uzyskało wynik 27,8 miliona sprzedanych smartfonów. Zapewnia to chińskiej firmie 8,1% udziału w rynku. Do sukcesu OPPO przyczyniła się bardzo bliska współpraca z operatorami telefonii komórkowej w Azji. Zapewne nie bez znaczenia jest tu także korzystna dla wszystkich chińskich marek i rosnąca wśród Europejczyków popularność zakupów w sklepach internetowych w Azji. OPPO udało się sprzedać o 22,4% telefonów więcej niż w drugim kwartale 2016.

Mało znane w Polsce chińskie OPPO (fot. Lazada Philippines)

Ale nie OPPO jest liderem wzrostu wśród pierwszej piątki. Jest nim Xiaomi – 58,9% to naprawdę niesamowity wynik. Chińska firma odnosi ten sukces dzięki urządzeniom z różnych segmentów, większość telefonów Xiaomi jest bardzo dobrze oceniana przez użytkowników. Liczba sprzedanych smartfonów, wynosząca 21,2 miliona, to w ogromnej mierze zasługa popularności Xiaomi na indyjskim rynku.

LG – jeden z „wielkich nieobecnych” w pierwszej piątce, mimo naprawdę niezłych urządzeń (fot. LG)

Pierwsza piątka zagospodarowuje łącznie ponad 50% całego rynku smartfonów. Ogólnie jednak drugi kwartał 2017 roku był dla producentów smartfonów gorszy niż analogiczny okres roku temu. Spadek jest niewielki, bo ledwie 1,3%, przekłada się to jednak na prawie 5 milionów mniej sprzedanych urządzeń.

Ścisła czołówka, sprzedając łącznie 341,6 miliona telefonów, wyraźnie ucieka pozostałym markom, które sprzedały o 16%, czyli o ponad 25 milionów sztuk mniej niż przed rokiem. W „peletonie” są nie tylko niszowi producenci lokalni czy aspirujące do miana A-brandów chińskie marki, ale także wielkie, znane na całym świecie, takie jak Sony, LG, Motorola czy HTC.

Analizując dane z raportu IDC łatwo dostrzec, że marki z Chin rosną znacznie szybciej i zapewne wkrótce zaczną przeganiać Apple. Dystans do Samsunga wciąż jest jednak olbrzymi. | CHIP