Pamięci VRAM droższe o 30 procent?

Pamięci VRAM zdrożały w ciągu miesiąca o około 30 procent. Tym razem winy za drożejące karty graficzne nie ponoszą kryptowalutowi górnicy, a sami producenci pamięci. Pechowo, te same firmy, które stoją za kośćmi VRAM, produkują też pamięci np. do smartfonów, czy serwerów. I na taką właśnie produkcję przestawiają nieco bardziej swoje moce przerobowe dwaj główni producenci: Samsung i Hynix.

Samsung produkuje obecnie 55 procent całości nowych pamięci VRAM. Hynix to z kolei 35 procent rynku VRAM. Pozostałe 10 procent to udział firmy Micron. Przeniesienie większej części produkcji na pamięci serwerowe oraz moduły dla urządzeń mobilnych spowoduje  niedobór pamięci VRAM na rynku, a stąd już prosta droga do wzrostu cen kart graficznych.

Jak dokładnie ta sytuacja wpłynie na rynek grafik nie wiadomo. Jednak można być pewnym, że najbardziej zdrożeją karty graficzne wyposażone w większą liczbę modułów VRAM. Możliwe, że np. cenowa różnica między GTX 1060 3 GB i wersją pełną, wyposażoną w 6 GB pamięci VRAM, zwiększy się znacząco. Najbardziej wzrosną ceny takich kart jak topowe GTX 1070, GTX 1080 czy RX580.

Karty graficzne i tak są obecnie dość kosztowne. Wzrost cen modułów VRAM tylko podniesie ceny. (fot. Newegg)

Wzrost cen pamięci VRAM odbije się także zapewne na cenach laptopów wyposażonych w niezależne karty graficzne.

Na tę chwilę około 27 procent produkowanych przez Samsunga pamięci, to moduły serwerowe. Do niedawna było to ledwie 12 procent. Tak znacząca różnica niestety nie może przejść bez echa. Zwłaszcza, że nadchodzi czwarty  kwartał roku – ten w którym na elektronikę komputerową statystycznie wydajemy najwięcej. |CHIP