Galaxy Note 8

Wiemy jak wygląda Samsung Galaxy Note 8

Evan Blass, amerykański bloger, który dostarcza branży wiarygodnych przecieków, wziął na tapetę najnowszego flagowca Samsunga. Wygląda na to, że Galaxy Note 8 będzie bardzo przypominał bezramkowego Galaxy S8.

Za pośrednictwem swojego konta na Twitterze, Evan Blass opublikował trójwymiarową grafikę Galaxy Note’a 8, która została przygotowana z myślą o materiałach prasowych. Widać na niej, że koreański producent postanowił ujednolicić wygląd serii Galaxy i najnowszy Note wygląda niemal identycznie jak Galaxy S8. Mamy tu zatem ekran o wydłużonych proporcjach ekranu, bezramkowy design i brak fizycznego przycisku Home.

samsung-galaxy-note-8
Tak prezentuje się Galaxy Note 8 w kolorze Midnight Black

Oprócz klasycznej, czarnej wersji obudowy, powinniśmy się spodziewać przynajmniej jeszcze dwóch – granatowej (Deep Sea Blue) oraz złotej. Ta ostatnia została już także pokazana, wraz z tyłem i bokami urządzenia, na kolejnym renderze. Widzimy na nim potwierdzenie informacji o podwójnym aparacie. Według przecieków ma on posiadać aż trzykrotny zoom optyczny, co może sprawić, że Galaxy Note 8 będzie wyposażony w jeden z najlepszych aparatów zastosowanych do tej pory w smartfonach.

galaxy note 8
Nie zabraknie także rysika charakterystycznego dla serii Note (fot. Evan Blass)

Smartfon ma zostać oficjalnie zaprezentowany już 23 sierpnia, ale specyfikacja przedostała się do sieci znacznie wcześniej. Wiemy więc, że Galaxy Note 8 będzie mieć ekran 6,3-cala Super AMOLED o rozdzielczości 1440 x 2960 pikseli, procesor Snapdragon 835 lub Exynos 8895, 6 GB pamięci RAM, 64 GB pamięci wewnętrznej, akumulator o pojemności 3300 mAh, skaner tęczówki oka, skaner linii papilarnych i USB typu C. Podwójny aparat będzie zaś mógł poszczycić kombinacją jasnego obiektywu (f/1.7) o rozdzielczości 12 MP i teleobiektywu o rozdzielczości 13 MP. Nie znamy jedynie ceny i oficjalnej daty premiery urządzenia. Biorąc pod uwagę ceny Galaxy S8, powinniśmy spodziewać się, że nowy flagowiec przekroczy cenę 4 tysięcy złotych. | CHIP

Źródło: phonearena.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.