dji mavick air

CHIP na premierze drona DJI Mavick Air w Monako

Fot. CHIP Krzysztof Bogacki
W Monako trwa premiera najnowszego drona firmy DJI. Dzięki składanej konstrukcji zmieścimy go nawet w kieszeni kurtki, a kamera ze stabilizacją obrazu pozwoli na uwiecznianie wypraw i wydarzeń w wysokiej rozdzielczości. Na miejscu jest nasz wysłannik Krzysztof Bogacki, który testuje to urządzenie.

W rozłożeniu dron mierzy 168 x 184 x 64 mm, ale dzięki możliwości składania skrzydeł jego szerokość potrafi zmniejszyć się do kompaktowych 83 mm. Równie kompaktowy jest kontroler, który znajduje się w zestawie. Mavick Air to urządzenie przeznaczone dla podróżujących użytkowników, którzy lubią nagrywać filmy z perspektywy lotu ptaka. Dron ma kamerę z sensorem CMOS typu 1/2.3″ i obiektywem o przysłonie f/2.8, która jest w stanie wykonać 12-megapikselowe zdjęcia lub 32-megapikselowe w trybie panoramy (w tym sferycznej, co zajmuje mu około minuty). Jeśli chodzi o kręcenie wideo dron Mavick Air może się pochwalić jakością 4K przy 30 kl./s. lub aż 120 kl./s. przy rozdzielczości 1080 p. Nie brakuje też zgodności z HDR.

dji mavick air
W zestawie znajdziemy też wygodny, rozkładany kontroler (fot. Krzysztof Bogacki / CHIP)

O jakość wideo zadba także trzyosiowy stabilizator oraz konstrukcja umożliwiająca stabilny lot nawet przy wietrze wiejącym z prędkością 36 km/h. Urządzenie cechuje też bardzo pokaźny zasięg 4 km. Mavick Air może wznieść się nawet na wysokość 5000 m n.p.m., a dzięki technologii FlightAutonomy 2.0 i Advanced Pilot Assistance Systems dron potrafi stworzyć mapę terenu, wykrywać przeszkody z odległości 20 metrów i skutecznie je omijać.

Funkcją, która z pewnością przyda się na wycieczkach i przy uprawianiu sportów jest system śledzenia obiektów, który został udoskonalony o możliwość podążania za więcej niż 2 osobami. Redaktor CHIP-a, Krzysztof Bogacki, który miał już okazję polatać Mavickiem, chwali przede wszystkim różnorodne systemy automatycznego lotu. Przykładowo w trybie „Boomerang” dron oblatuje użytkownika, a następnie oddala się za jego plecami, a w trybie „Asteroid” maszyna robi nalot z góry na grupę osób. Dzięki temu możemy liczyć na ciekawe, filmowe ujęcia.

Lepiej działa także system sterowania gestami, który znamy z DJI Spark.  Bateria o pojemności 2375 mAh pozwala utrzymać dron w powietrzy nawet 21 minut. Na pokładzie Mavicka Air znajdziemy niewiele miejsca na dane – jedyne 8 GB – ale można tę przestrzeń rozszerzyć o kartę microSD.

dji mavick ari
Dron dostępny jest w 3 kolorach: białym, czarnym i czerwonym (fot. CHIP)

Urządzenie można już kupić bezpośrednio na stronie producenta w dwóch zestawach. Za 3599 zł otrzymamy dron, kontroler, akumulator, walizkę, dwie pary osłon śmigieł i cztery śmigła. Zestaw Mavick Air Fly More Combo za 4399 zł powiększony jest o dwie baterie i cztery pary śmigieł. Jeśli nie macie tak dużo pieniędzy, ale szukacie kompaktowego drona, warto zainteresować się DJI Spark, który od dnia premiery zdążył już mocno potanieć. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.