TEST: mobilny projektor LG PH30JG

Jeśli zawsze chciałeś oglądać filmy na wakacjach czy feriach, móc pracować na wielkim ekranie wszędzie, gdzie przyjdzie ci nocować, to pewnie zwróciłeś uwagę na mobilny projektor LG PH30JG. My też o nim pomyśleliśmy jadąc na CHIP Winter Challenge i poza testem laboratoryjnym postanowiliśmy sprawdzić, jak poradzi sobie w ekstremalnych dla elektroniki warunkach bieszczadzkiej zimy.

W skrócie

  • + bogaty zestaw interfejsów wejściowych i wyjściowych
  • niewielkie rozmiary i waga
  • zasilanie z akumulatora
  • zgodność z wieloma formatami mediów i dokumentów
  • wygodna obsługa za pomocą panelu lub pilota
  • brak możliwości podłączenia do Wi-Fi
  • brak odbiornika Chromecast i DLNA

Testowany projektor jest urządzeniem przenośnym, mieszczącym się w każdym plecaku i przeciętnej damskiej torebce, zasilanym przez wbudowany akumulator. Obraz można dostarczyć z komputera, smartfonu czy dowolnego sprzętu z wyjściem HDMI lub na dowolnej pamięci USB. Ma wbudowany głośnik, a także kilka innych opcji odtwarzania dźwięku. Oprogramowanie z wygodnym menu oraz przeglądarką plików daje bardzo wysoką uniwersalność. Moim ulubionym zastosowaniem projektora jest wyświetlanie filmów na suficie.

Poza sporą grupą fanów kina domowego, posiadających świetne projektory lub telewizory, istnieje równie duża grupa osób, które chciałyby obejrzeć film albo pograć na dużym ekranie, niekoniecznie wydając fortunę na sprzęt. Projektor świetnie się do tego nadaje, bo zajmuje niewiele miejsca, a zarazem można wyświetlić duży obraz. Jeśli dodatkowo jest przenośny i wyświetla obraz z różnych źródeł, jest to produkt z pewnością użyteczny.

Mobilność

W pierwszej kolejności uwagę przykuwa zwarta konstrukcja urządzenia. Sprzęt ma rozmiary podobne do 6-calowego smartfona, tyle że jest kilkakrotnie grubszy i waży pół kilograma. Jak na projektor to bardzo mało – bardzo łatwo go transportować. W zestawie z projektorem jest jeszcze pilot zdalnego sterowania, ale także bez niego da się użyć większości funkcji, więc nie trzeba go ze sobą nosić.

Wraz z urządzeniem otrzymaliśmy pilot w wersji koreańskiej, więc dla porównania pokazujemy, jak wygląda wersja polska (z instrukcji).

W zestawie jest też zasilacz, przypominający dużą ładowarkę do smartfonu. Również on jest zwykle zbędny, bo projektor ma wbudowany akumulator. Producent deklaruje czas pracy do 4 godzin, w praktyce udało nam się uzyskać kilkanaście minut dłużej. Co ciekawe, choć projektor ma trzy wyraźnie różniące się natężeniem światła tryby świecenia (wysoka jasność, normalny i ekonomiczny), w każdym z nich czas pracy jest podobny.

Elementem ułatwiającym użytkowanie projektora w różnych warunkach jest rozkładana podpórka, dzięki której można ustawić projektor niemal pod dowolnym kątem: może pracować poziomo, ukośnie lub prawie pionowo, wyświetlając obraz na suficie. Oprócz podpórki, LG PH30JG ma również otwór do montażu urządzenia na statywie albo pod sufitem.

Zestaw złączy

Firma LG określa swój sprzęt jako „potrójnie bezprzewodowy” i nie ma w tym przesady. Po pierwsze, jest to brak konieczności zasilania, o czym już wspomniałem. Po drugie, obraz może być dostarczony bezprzewodowo, z użyciem funkcji Screen Share. Po trzecie, projektor ma interfejs Bluetooth, który pozwala na użycie dobrego głośnika zewnętrznego (zamiast wbudowanego 1-watowego).

Gniazdo USB C pozwala podłączyć bezpośrednio większość urządzeń mobilnych. Jest też wyjście audio oraz port zasilania.

Jeśli chodzi o Screen Share, mamy tu dwie możliwości. Przede wszystkim jest to funkcja ekranu bezprzewodowego w systemie Android, co przydaje się głównie do prezentacji lub gier. W przypadku filmów nie za bardzo się sprawdza, bo przecież na czas oglądania filmu warto wyłączyć smartfona, lecz wtedy znika również obraz wyświetlany przez projektor. Jedynie niektóre aplikacje pełniące rolę odtwarzacza wideo pozwalają wygasić (ale nie całkowicie wyłączyć) ekran smartfona.

Z pewnością w projektorze przydałby się jeszcze odbiornik Chromecast, by wysłać do niego choćby film z YouTube czy Netfliksa i wyłączyć urządzenie mobilne. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by podłączyć zewnętrzny Chromecast. Dobrym dodatkiem byłby również odtwarzacz zgodny z DLNA. Przecież projektor i tak ma Wi-Fi, więc takie możliwości to tylko kwestia oprogramowania.

Funkcja Screen Share obejmuje również bezprzewodowe udostępnianie ekranu z komputerów z systemami Windows. W tym przypadku nie jest wymagane, by ekran komputera był cały czas włączony, ponieważ systemy te przewidują opcję wyświetlana obrazu tylko na wyświetlaczu zewnętrznym.

Projektor ma również kilka przewodowych wejść obrazu. Należy do nich tradycyjne wejście HDMI do podłączenia dowolnego źródła wideo, a także urządzeń mobilnych zgodnych ze standardem MHL. Obok znajduje się wejście USB typu A do podłączenia pamięci masowych (pendrive, dyski przenośne). Z drugiej strony jest wejście USB typu C, które można wykorzystać w dwojaki sposób: podłączyć pamięć masową albo przesłać obraz i dźwięk z komputerów, których porty USB potrafią pracować  „alternatywnych” trybach HDMI czy Display Port.

Pełnowymiarowe złącze USB i HDMI zostały ukryte pod klapką, którą łatwo otworzyć, ale bardzo trudno zamknąć.

Odtwarzanie

Jeśli chcemy bezprzewodowo lub przez HDMI odtwarzać filmy, gry czy prezentacje, projektor wyświetli wszystko, co otrzyma z komputera, konsoli, tabletu czy smartfonu. Może być również samodzielnym urządzeniem, które odtworzy niemal wszystko z pamięci USB. W przypadku filmów są to pliki MKV, MOV, MPG, MP4, TS, M2TS, AVI i wiele innych. Obsługiwane są wszystkie popularne kodeki wideo i audio (jedynie z wyjątkiem formatu DTS) i kilka formatów napisów (muszą znajdować się w tym samym folderze co film).

Projektor potrafi też odtworzyć pliki MP3, grafikę w formacie JPEG, BMP i PNG. Co więcej, lista obsługiwanych formatów obejmuje również PDF, TXT oraz wszystkie formaty Microsoft Office – zarówno „stare”, jak i „nowe”.

W przeglądarce plików można przejrzeć całą zawartość pamięci flash albo wybrać pliki z podziałem na filmy, zdjęcia, muzykę i dokumenty.

Wyświetlanie treści jest bardzo intuicyjne. Za pomocą przycisku na pilocie albo na obudowie urządzenia wybiera się źródło obrazu. Jeśli jest to USB, pojawia się przeglądarka plików, w której można przejrzeć strukturę folderów. Po uruchomieniu odtwarzania dostępne są kolejne opcje, w zależności od rodzaju mediów. Dla filmów są to ustawienia obrazu, dźwięku i napisów, dla zdjęć jest to pokaz slajdów, tryb wyświetlania obrazu, obrót i powiększenie zdjęcia, a dla dokumentów – dopasowanie do strony, przeskoczenie do konkretnej strony, powiększenie, jakość wyświetlania i inne.

Menu ekranowe PH30JG wygląda podobnie, jak w telewizorach LG. Umożliwia wybór trybu obrazu i dźwięku oraz dostosowanie szczegółowych ustawień.

Oprócz przeglądarki plików jest też główne menu ustawień, a w nim sekcja obrazu z wieloma predefiniowanymi trybami wyświetlania (Standardowy, Kino, Sport, Żywy, Ekspert itp.), a także licznymi ustawieniami szczegółowymi. Sporo ustawień dotyczy dźwięku, kilka dodatkowych opcji obejmuje oszczędzanie energii.

Menu ma też funkcje specyficzne dla projektorów: korekcję zniekształceń, odbicie lustrzane, automatyczne wykrywanie położenia itp.

LG PH30JG ma wydzieloną sekcję ustawień bezprzewodowych: Screen Share oraz Bluetooth, a także sekcję ustawień związanych z projekcją. Dobrze zrealizowano automatyczną korekcję geometrii: przy niewielkim pochyleniu jest ustawiana tak, by obraz wyglądał prawidłowo na ścianie, a przy większych kątach (powyżej 45 stopni) jest korygowana względem sufitu. Po zamocowaniu projektora pod sufitem obraz jest automatycznie obracany do góry nogami.

Część z wymienionych wyżej opcji (tryb obrazu, dźwięku. Q.Menu, ręczna korekcja zniekształceń) jest dostępna również bezpośrednio na pilocie.

Jakość obrazu

LG PH30JG nie jest projektorem kina domowego, więc jakość obrazu ma mniejsze znaczenie niż mobilność czy zestaw funkcji. Jednak warto zwrócić uwagę na najważniejsze elementy konstrukcyjne, które na tą jakość się składają.

Z lewej strony obudowy projektora LG PH30JG znajduje się pokrętło regulacji ostrości.

W projektorze wykorzystano LED-owe źródło światła, które daje jasność na poziomie 250 lumenów. To w zupełności wystarcza, by wyświetlić film w zaciemnionym pomieszczeniu, na ekranie (ścianie, suficie) o szerokości 1,5-2 metrów (przekątna 70-100”). W jasnym pokoju filmy są słabo widoczne (ze względu na ciemne sceny), ale kontrastowe prezentacje czy dokumenty są czytelne.

Producent zwraca uwagę na trwałość diody LED – jest ona szacowana na 30 tys. godzin, więc w praktyce nieograniczona.

Drugim głównym elementem jest przetwornik obrazu, wykonany w technologii DLP, o nominalnej rozdzielczości 1280×720. Nie jest to jakość Full HD, ale w zupełności wystarczy do sporadycznego oglądania filmów, zdjęć lub prezentacji. Mimo technologii DLP, efekt tęczy nie jest uciążliwy. Kolory, szczególnie czerwień, są znacznie bardziej nasycone niż w przypadku innych urządzeń z takimi przetwornikami.

Trzeci ważny element to tor optyczny, a przede wszystkim współczynnik projekcji wynoszący 1,3. Oznacza to na przykład, że obraz o szerokości 1 metra da się uzyskać z odległości 1,3 metra. Licząc inaczej, w typowym mieszkaniu o wysokości 2,5 m obraz rzucany z podłogi na sufit będzie miał szerokość 1,8 metra (przekątna 80”). To zupełności wystarczy, by oglądać filmy na dużym ekranie w wyjątkowo komfortowej pozycji.

 

Dane techniczne

Źródło światłaLED, 30 tys. godzin
Przetwornik obrazuDLP, 1280×720 pikseli
Jasność250 lumenów
Kontrast100 000:1 (full on/full off)
Współczynnik projekcji1,3x (maks. 100” @ 3 m)
Wejścia wideoHDMI-MHL, USB-A, USB-C, Miracast
Wyjścia audiogłośnik 1 W, mini-jack, Bluetooth
Moc całkowita45 W
Poziom hałasu22-29 dB
Wymiary86 x 147 x 37 mm
Waga490 g
Gwarancja2 lata
Cena1 900 zł