CHIP Winter Challenge: biznesowy ultrabook Lenovo w śniegu

ThinkPad X1 Carbon 5 - świetny towarzysz podróży.

Klawiatura, touchpad i głośniki

Seria ThinkPad jest ogólnie skierowana do odbiorcy biznesowego, a ten, jak wiadomo,  pisze zazwyczaj dużo. Dlatego klawiatura jest kluczowym elementem tych komputerów. Nie inaczej rzecz się ma w przypadku serii ThinkPad X1 Carbon. Chociaż tu dochodzi pewna komplikacja. Wymiary komputera. Jednakże trzeba przyznać, że Lenovo poradziło sobie znakomicie z pogodzeniem małych gabarytów komputera i funkcjonalności klawiatury. Zastosowane w ThinkPad X1 Carbon rozwiązanie nie różni się od tego z poprzednich generacji. Jest to wyspowa klawiatura o charakterystycznych, obłych klawiszach. Przyznaję,  że wg mnie to jedna z wygodniejszych klawiatur w tego typu laptopach. Układ klawiatury jest standardowy, a jedyna poważna zmiana to charakterystyczna dla Lenovo ThinkPad zamiana klawisza „Fn” z lewym klawiszem „Ctrl”. Na szczęście można to zmienić w biosie komputera.

Laptop pracuje, strumyczek płynie, śnieg leży. Wszystko w normie.

Touchpad, trackpoint i klawiatura; ThinkPad X1 Carbon oferuje bardzo dobre urządzenia sterujące. Klawiatura jest dwustopniowo podświetlana. Niemożliwa jest natomiast zmiana koloru podświetlenia i chcemy czy nie, będzie ono w bladoniebieskie. Charakterystyka samych klawiszy jest moim zdaniem jedną z większych zalet tego laptopa. Działają one bowiem miękko z dość głębokim i cichym skokiem, a finisz nie jest w żaden sposób bolesny dla palców.

Touchpad zastosowany w ThinkPad X1 Carbon jest gładki, śliski, przyjemny w dotyku i ma wyczuwalne granice. Przy wymiarach 10 x 5,7 cm można uznać go za odpowiednio duży mimo ograniczonych gabarytów samego komputera. Precyzja pracy i wygoda użytkowania gładzika byłaby z pewnością lepsza, gdyby posiadał wydzielone klawisze. Niestety producent zdecydował się na rozwiązanie, krytykowane w poprzednich seriach laptopów tego producenta, gdzie touchpad jest jednocześnie przyciskami.

Touchpad w X1 Carbon jest dość precyzyjny. Szkoda, że nie ma wydzielonych przycisków.

Lenovo ThinkPad X1 Carbon nie byłby jednak pełnoprawnym ThinkPadem, gdyby nie jeden charakterystyczny element tej serii. Mały czerwony trackpoint. Znajduje się on między klawiszami liter g, h i b. Poniżej spacji ulokowano klawisze służące do współpracy z trackpointem. Osobiście nigdy nie byłem fanem tego rozwiązania, natomiast zdaję sobie sprawę z tego, że dla wielu użytkowników poprzednich serii jest ono bardziej wygodne niż touchpad.

Głośniki w laptopach biznesowych na ogół są miernej jakości. W ThinkPad X1 Carbon jest pod tym względem zaskakująco dobrze. Nie jest to oczywiście system audio, który może mierzyć się na przykład z laptopami gamingowymi, natomiast w swojej kategorii jest naprawdę udany. Maksymalna głośność pozwala swobodnie oglądać filmy czy słuchać muzyki, choć o niskich czy głębokich średnich tonach można zapomnieć. Nie powinno to jednak dziwić, bo praw fizyki oszukać się nie da, a dźwięk w małej obudowie ThinkPad X1 Carbon po prostu nie ma gdzie się odbić.

Ekran

Wyświetlacz w laptopie biznesowym to ważna sprawa. Lenovo jest chyba tego świadome, bo w tym modelu znalazła się bardzo dobrej klasy matryca IPS. Jest to 14- calowy panel o rozdzielczości Full HD. Istnieje przy tym także wersja tego laptopa wyposażona w matrycę o wyższej rozdzielczości. Wyprodukowany przez AU Optics panel charakteryzuje się bardzo dobrym odwzorowaniem kolorów. 97 proc. palety sRGB to naprawdę dobry wynik.

To nie są typowe warunki dla laptopa. W tak jasnym otoczeniu matowy ekran to naprawdę konieczność.

Jeśli chodzi o kąty widzenia to są one przyzwoite, chociaż widziałem już ekrany IPS, które zapewniały odrobinę lepsze właściwości w tym zakresie. Do oglądania filmu we dwójkę w zupełności jednak wystarczy.