ipad

Apple szykuje się do walki z ChromeBookami?

27 marca w Chicago odbędzie się konferencja Apple, na której to, według nieoficjalnych informacji, gigant z Cupertino zamierza przedstawić ofertę tanich iPadów przeznaczonych do sektora edukacyjnego. Pojawić ma się również zapowiedź nowego MacBooka, w cenie niższej niż tysiąc dolarów.

Obecnie za najtańszego iPada (32 GB bez łączności 3G) należy zapłacić 1799 zł, a więc znacznie więcej niż za konkurencyjne tablety o zbliżonych parametrach. Według doniesień serwisu Bloomberg we wtorek, podczas konferencji, Apple zapowie nowego iPada stworzonego z myślą o sektorze edukacyjnym. Urządzenie będzie kosztować poniżej 329 dolarów czyli około 1100 zł, ale nie wiadomo jakich będzie rozmiarów oraz jakie podzespoły znajdziemy w środku. Mówi się jednak, że nowy tablet będzie kompatybilny z piórkiem Apple Pen, z którym do tej pory współpracowała jedynie najdroższa wersja iPada.

Apple Pen jest świetny piórkiem i jeśli rzeczywiście pojawi się w budżetowej wersji iPada może być sporym atutem (fot. Apple)

W ten sposób Apple z przytupem weszłoby na rynek zdominowany przez tanie tablety z Androidem i Chromebooki. To jednak nie wszystko. Na tablecie nie da się wykonywać wygodnie wszystkich czynności, chociażby pisania dłuższych tekstów. Dlatego Apple pracuje też podobno nad nowym MacBookiem, który miałby zastąpić bestsellerowego MacBooka Air. Według plotek urządzenie będzie miało 13-calowy ekran Retina o rozdzielczości 2560 x 1600 pikseli, a jego cena nie przekroczy tysiąca dolarów (około 3420 zł). Obecnie najtańszy MacBook kosztuje 6499 zł, więc pojawienie się budżetowej wersji z pewnością przyciągnęłoby klientów, którzy do tej pory nie mogli sobie pozwolić na tak drogie urządzenie.

Rynek edukacyjny jest wart 17,7 miliardów dolarów i póki co Google ma w nim 60% udziałów. Trudno powiedzieć, na ile ten stan się zmieni po wprowadzeniu nowej oferty Apple’a, ale z pewnością ruch w stronę budżetowych wersji urządzeń ucieszy wielu klientów. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.