IEM: nie tylko e-sport, ale też trochę ciekawego sprzętu

Wśród partnerów Intela szczególnie widoczne były firmy HyperX, MSI oraz HP. Jednak najciekawszy nowy produkt do Katowic przywiózł sam Intel.

Intel NUC Hades Canyon

Mały, ale dostatecznie wydajny, by uruchomić gry AAA (tripple-A, „pierwsza liga”, jeśli chodzi o budżet i jakość), wyposażony w procesor Kaby Lake G, a więc Intel Core z grafiką Radeon Vega. Taki ma być NUC Hades Canyon, następca Skull Canyona, a więc najwydajniejszego jak dotąd NUC-a. Rzecz w tym, że poprzednik korzystał wyłącznie z grafiki Intel Iris Pro, a Hades Canyon dostanie szybki układ graficzny opracowany przez AMD.

Prezentację nowego NUC-a prowadził Bruce Patterson z Intela (fot. Krzysztof Bogacki)

Budowa urządzenia tylko pozornie jest podobna jak u poprzednika. Z zewnątrz – wiele cech wspólnych: ten sam wygląd z charakterystyczną czaszką, te same kształty, kompaktowe wymiary. Jeśli jednak przyjrzymy się bliżej, zauważymy sporo różnic.

NUC Hades Canyon o bardzo zwartej konstrukcji, a mimo to większy od poprzedniego modelu (fot. Krzysztof Bogacki)

Przede wszystkim Hades Canyon to znacznie bardziej rozbudowane chłodzenie, będące kombinacją komory parowej z dwoma wentylatorami. System ten ma bowiem co chłodzić – wewnątrz znajdą się, w zależności od wersji, Core i7-8705G lub i7-8809G. Pierwszy procesor to jednostka 65-watowa z wbudowanym układem graficznym Radeon RX Vega M GL, drugi to już 100-watowy CPU ze znacznie silniejszym Radeonem RX Vega M GH. Mocniejszy model jest w pełni odblokowany, zatem da się podkręcić zarówno CPU jak i GPU czy pamięć RAM. Reszta podzespołów pozostaje ta sama. Według Intela, NUC-i nadają się do grania, a mocniejsza z konfiguracji sprawdzi się także w starciu ze wspomnianymi tytułami AAA w wysokich ustawieniach. Po tym co widziałem w przypadku podobnych układów graficznych, zamontowanych w nowych Ryzenach, nie mam wątpliwości, że to możliwe.

Porównanie wielkości urządzenia NUC Hades Canyon i Intel Compute Card – dość niezwykłego mikrokomputera, o którym wkrótce jeszcze napiszemy (fot. Krzysztof Bogacki)

Co ciekawe, Intel podał już ceny nowych komputerów, chociaż w sklepach zobaczymy je nie prędzej niż w połowie kwietnia. Tańszy model kosztować będzie 799 dolarów (2700 złotych), mocniejszy – 999 dolarów (3400 złotych). To cena, która nie obejmuje pamięci RAM i nośnika danych. Tanio nie będzie.

Więcej o minikomputerach Intela, pomysłach “niebieskich” na ich użytkowanie oraz o tym, czy Hades Canyon jest kolejną próbą zastąpienia konsol, przeczytacie w poniedziałek w moim wywiadzie z Brucem Pattersonem.

HyperX – klawiatura, słuchawki i…

Producent, znany głównie z produkcji sprzętu dla graczy oraz dysków SSD i pamięci, pokazał podczas IEM-u nowy model klawiatury i słuchawki, które wydają się być zwiastunem zmiany strategii firmy.

W zestawie – wymienne klawisze WASD (fot. Krzysztof Bogacki)

Alloy Elite RGB to nowy model klawiatury mechanicznej, skierowany do osób, które może niekoniecznie są pro-gamerami, ale z pewnością nie należą do okazjonalnych graczy. W Alloy Elite RGB będą dostępne trzy rodzaje przełączników, wszystkie produkcji Cherry MX.

Klawiaturę wyróżnia podświetlenie RGB (fot. Krzysztof Bogacki)

Nowy model jest de facto dotychczasowym Alloy Elite, wzbogaconym o podświetlenie RGB. Producent zadbał także o specjalną aplikację, dzięki której będzie można zdefiniować działanie podświetlenia.

 

AOC – nowy, duży monitor z G-Sync

Przypadkiem trafiłem w Katowicach też na monitor gamingowy AOC, który dotąd istniał wyłącznie teoretycznie. Model Agon AG352UCG6 to duży, 35-calowy wyświetlacz, oparty o matrycę MVA. Jest to lekko wygięty ekran, którego zaletami mają być wysoki kontrast 50000000 : 1 oraz NVIDIA G-Sync.

W grach wyścigowych zalety nowego monitora mogą być naprawdę dostrzegalne (fot. Krzysztof Bogacki)

Nieco dziwne, że producent nie zdecydował się na bardziej otwartą prezentację. Monitor AOC AG352UCG6 zauważyłem na jednym ze stoisk w części ekspozycyjnej katowickiego wydarzenia. Premiera po cichu… | CHIP