Do 2021 roku na orbicie okołoziemskiej powstanie luksusowy hotel

Firma Orion Span buduje Stację Aurora.

O ambitnym planie poinformował Frank Bunger, założyciel firmy Orion Span, podczas konferencji Space 2.0 w San Jose w Kalifornii. Stacja Aurora będzie mogła pomieścić do 6 osób jednocześnie. Bunger twierdzi, że chce, aby przestrzeń kosmiczna stała się otwarta dla wszystkich. Oczywiście, w pierwszej kolejności tych z pełnymi portfelami. Uczestnicy wyprawy będą musieli też przejść trzymiesięczny trening wytrzymałościowy w Houston.

12 dniowy pobyt na Stacji Aurora będzie kosztował równowartość 32,5 miliona złotych (fot. Orion Span)

Do dyspozycji turystów na stacji będzie internet dużych prędkości i wirtualna rzeczywistość. To na wypadek gdyby podróżnikom znudziły sie zapierające dech w piersiach widoki Ziemi i gwiazd nad ich głowami. Jak w każdym porządnym hotelu, przewidziano też aktywności, z których będą mogli skorzystać goście. Kosmiczni turyści będą mogli wziąć udział w badaniach naukowych między innymi nad tym jak rosną rośliny w warunkach niskiej grawitacji.

Orion Span planuje sukcesywnie rozbudowywać swoją stację kosmiczną (graf. Orion Span)

Firma chce też świadczyć usługi dla agencji kosmicznych. Nie tylko te dotyczące transportu na orbitę okołoziemską, ale także związane z badaniami naukowymi, czy produkcją sprzętu. W warunkach niskiej grawitacji koszt wyprodukowania chociażby kabli dobrej jakości jest zdecydowanie niższy niż na Ziemi, a wytworzone w ten sposób światłowody mają zdecydowanie mniej wad i zanieczyszczeń.

Frank Bunger planuje rozwój swojej stacji kosmicznej. Według jego planu, na niskiej orbicie może nawet powstać coś w rodzaju miasta. O ile oczywiście będą chętni, by tam zamieszkać na nieco dłużej niż kilka dni. | CHIP