Microsoft opublikował klasyczny Menadżer Plików na licencji open-source

Program po raz pierwszy wprowadzono w Windowsie 3.0 prawie 30 lat temu.

Kod źródłowy aplikacji można pobrać w dwóch wersjach. Klasyczna, o nazwie „original_plus”, została skopiowana z Windows NT4 z minimalnymi zmianami, pozwalającymi uruchomić aplikację w środowisku 64-bitowym. Poza nią dostępna jest również wersja rozszerzona z dodatkowymi funkcjami, o które Craig Wittenberg uzupełnił program, aby rozszerzyć jego możliwości. Menadżer Plików można uruchomić po skompilowaniu plików źródłowych w Visual Studio 2015 lub 2017. Pliki znajdziecie w serwisie GitHub tutaj.

Menadżer plików z lat 90 można uruchomić w 64-bitowej wersji Windowsa 10 (graf. Craig Wittenberg)

W ulepszonej wersji, Menadżer ma nowe funkcje, takie jak przenoszenie plików za pomocą myszki. Skróty klawiszowe, odpowiedzialne np. za kopiowanie i wycinanie, zachowują się tak, jak do tego jesteśmy przyzwyczajeni. W wersji oryginalnej program działał nieco inaczej. Na przykład Ctrl+C zamiast kopiować plik, zmieniał wybrany dysk. Są również kontekstowe menu, wywoływane za pomocą kliknięcia prawym przyciskiem myszki.

Dzięki zmianom Wittenberga, możemy cieszyć się klasycznym, „oldschoolowym” wyglądem Menadżera Plików, a jednocześnie nie musimy rezygnować z udogodnień, wprowadzonych w Eksploratorze Windows (później Microsoft zmienił nazwę na Eksplorator Plików). Z jednej strony można to traktować jak ciekawostkę, z drugiej – jako przykład dobrze pojętej kompatybilności wstecznej, która jest tak istotna w rozwoju oprogramowania. I oczywiście dzięki publikacji kodu źródłowego programiści mogą teraz samodzielnie modyfikować ten już blisko 30-letni program. | CHIP

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News