AOC: przenośny monitor z USB typu C

Monitor nie jest urządzeniem, które często przenosimy lub zabieramy w podróż. Są jednak sytuacje, kiedy przydałby się ekran większy, niż ten w laptopie. Nowy model AOC ze względu na wagę, rozmiary i zastosowane złącze zdecydowanie nadaje się do tego, by zabrać go ze sobą tu i ówdzie.

Trend, by zastąpić jak najwięcej gniazd jednym postępuje. Od wprowadzania USB typu C minęło już nieco czasu, ale jego możliwości wciąż nie są w pełni wykorzystane. Czasami pojawiają się jednak ciekawe pomysły, jak użyć USB typu C. Jednym z nich jest nowy monitor AOC I1601FWUX.

Niewielki i mobilny monitor docenią posiadacze bardzo małych i lekkich laptopów szykujących się np. do dłuższego wyjazdu (fot. AOC)

Ten niewielki monitor waży raptem 824 g, a grubość urządzenia wynosi zaledwie 8,5 mm. Wyświetlacz bez problemu zmieści się typowej torby na laptopa, plecaka czy aktówki. Ponieważ producent wykonał obudowę urządzenia z metalu, nowy monitor AOC powinien całkiem nieźle znosić podróże.

Składana, giętka podstawka. Chyba już to gdzieś widzieliśmy… (fot. AOC)

Ze świata urządzeń mobilnych do I160FWUX przeniknęła też podstawka. Jest ona jednocześnie osłoną ekranu, co przypomina nieco rozwiązania znane z niektórych tabletów. Monitor wyposażono też w automatyczną funkcję pivot. Urządzenie wykrywa więc swoje położenie i odpowiednio obraca obraz.

Osłona sprawia, że ekran jest bezpieczny podczas transportu (fot. AOC)

Tak sygnał video, jak i zasilanie, są tu przekazywane jednym kablem. Dzięki USB 3.1 typu C (koniecznie kompatybilnym z Thunderbolt 3) zamiast zwyczajowych dwóch kabli tu znajdziemy jeden. Parametry tego ekranu o przekątnej 15,6 cala są jednak przeciętne: matryca IPS o szerokim kącie widzenia, rozdzielczość 1920 x 1080 przy odświeżaniu 60Hz, a podawany przez producenta kontrast wynosi 700:1. Sugerowana cena detaliczna nowego monitora AOC wynosi 949 złotych. AOC I1601FWUX powinien pojawić się w sklepach w Polsce jeszcze w tym miesiącu. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.