Armia Krajowa

Nazwa mojej ekipy to Armia Krajowa. Nazwa może być na pierwszy rzut oka myląca i przywodzić na myśl  podteksty polityczne. Muszę jednak ostudzić wszystkich zwolenników teorii spiskowych, gdyż pochodzi od nazwy naszej rodzinnej miejscowości Krajów, a nie od nazwy dawnych polskich sił zbrojnych.

Jak wyglądamy możecie oczywiście sprawdzić na dołączonym zdjęciu. Często oglądamy we wspólnym gronie przeróżne wydarzania sportowe, najczęściej przed telewizorem lub właśnie na projektorze w pubie z dobrym piwem. Jeśli zaś pozwoli na to czas i finanse to oczywiście na żywo będąc czy to na meczu piłki nożnej lub siatkowej  czy to na skokach narciarskich w zimie. Wyjazd na skoki narciarskie  to już chyba coroczna tradycja kultywowana od ok 5 lat.
Projektor pozwoli nam poczuć się jakbyśmy byli wśród graczy grających na boisku, każdy będzie mógł poprzez obraz z projektora spotkać swojego piłkarskiego idola. Szkoda, że nie będzie mógł go dotknąć aby się z nim przywitać, ale za dużo chyba wymagam…  Jeszcze ważny argument dla mnie jako piwowara domowego jest to że oglądając przy pomocy projektora będę mógł wybrać do menu różne style piwa i poczęstować resztę ekipy a co za tym  idzie nieść kaganek piwnej oświaty.  W pubie jesteśmy skazani na to co na kranach a często są to hybrydy tego samego stylu. Chyba się za dużo rozpisałem nie na temat, taka mała dygresja bo o piwie mogę mówić godzinami.
Nasze obawy dotyczą głownie jakości wyświetlanego obrazu lecz my też musimy się postarać aby nasze prowizoryczne studio dało podatny grunt pod komfortowe oglądanie.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.