Samsung odświeża swoją ofertę telewizorów QLED i UHD

Duże ekrany, rozdzielczość 4K i duża paleta barw.

Warto zapoznać się z oznaczeniami jakie stosują producenci. Nazwa telewizora tylko z pozoru niewiele mówi. W przypadku telewizorów QLED Samsunga litera „F” w nazwie oznacza płaski ekran, natomiast „C”- zakrzywiony. Modele wyprodukowane w 2018 roku mają też w nazwie literę „N”. Nowością jest zastosowanie w modelu Q9F bezpośredniego podświetlenia matrycy z wielostrefowym wygaszaniem, co poprawia kontrast i czerń, a także wyświetla obraz w dobrej jakości bez względu na oświetlenie.

Do sprzedaży trafiły 4 odświeżone modele telewizorów QLED (fot. Samsung)

W modelach QLED z tego roku zastosowano kropkę kwantową, która poprawia jasność i zwiększa nasycenie kolorów, co jest szczególnie przydatne podczas oglądania filmów i grania w gry z rozdzielczością 4K. Gracze powinni też zainteresować się telewizorami z serii Premium UHD, które mają specjalny tryb „Gra”. Dzięki niemu input lag jest stosunkowo niski i w zależności od modelu jego wartość wynosi od 15 do 30 milisekund. Można też włączyć tryb upłynniania gier, które są dostępne w 30 klatkach na sekundę.

Telewizory UHD dostępne są z ekranami o przekątnej od 43 do 75 cali (fot. Samsung)

Wszystkie modele telewizorów Samsunga łączy system operacyjny Tizen oparty na jądrze Linuxa. Dostępna jest również aplikacja mobilna SmartThings na Androida i iOS, która ułatwi konfigurację telewizora. Możemy też kontynuować oglądanie na telewizorze filmu, który wcześniej odtwarzaliśmy na tablecie albo smartfonie. | CHIP