blackberry-key2

BlackBerry Key2 już w polskich sklepach

Smartfon TCL miał swoją premierę w czerwcu, ale tylko na wybranych rynkach. Od teraz można go nabyć także w Polsce, ale jego cena niestety nie jest niska. Za Key2 trzeba zapłacić w polskich sklepach 3000 zł.

Nowy smartfon z fizyczną klawiaturą marki BlackBerry kosztuje dokładnie tyle, ile w dniu premiery kosztował jego pierwowzór, KeyOne. Mimo to wciąż mogą znaleźć się na niego amatorzy, ponieważ jest to jedyny smartfon ze współczesnych urządzeń, który ma wbudowaną fizyczną klawiaturę QWERTY służącą również jako gładzik. Pozostałe parametry Key2 dają jasno do zrozumienia, że mamy do czynienia z przedstawicielem średniego segmentu. Do dyspozycji użytkownika oddano 8-rdzeniowy Spandragon 660, 6 GB RAM-u, 64/128 GB pamięci wewnętrznej i baterię o pojemności 3500 mAh. Producent nie zapomniał także o podwójnym aparacie (12 MP f/1.8 + 12 MP f/2.6), czytniku linii papilarnych i Androidzie 8.1 Oreo z preinstalowanymi specjalnymi aplikacjami dotyczącymi bezpieczeństwa.

W sprzedaży są dwie wersje kolorystyczne – ze srebrną i czarną ramką (fot. Mashable.com)

W naszym rankingu smartfonów Key2 nie zajął żadnego zaszczytnego miejsca, ale jeśli zależy Wam głównie na kwestii ochrony prywatności, to ten model kupicie w sklepach RTV EURO AGD oraz w sieci Plus za 2999 zł. Jeśli nie potrzebujecie podwójnego aparatu i większej ilości pamięci RAM, bo tym głównie różnią się te urządzenia, to za 2600 zł kupicie w Polsce KeyOne.

Reklama

Marka BlackBerry obecnie należy do chińskiego TCL produkującego również Alcatele. Kanadyjczycy przestali produkować swoje urządzenia w 2016 roku skupiając się w całości na oprogramowaniu. Gdy patrzy się wstecz na historię Research in Motion, firmy odpowiedzialnej za stworzenie marki BlackBerry, trudno nie zauważyć podobieństw do fińskiej Nokii. Telefony obu producentów były niegdyś szalenie popularne w danych segmentach rynku. BlackBerry stawiało na rynek biznesowy, Nokia na przeciętnego konsumenta. Obie firmy przeoczyły rewolucję, jaka nadeszła wraz z pojawieniem się iPhone’a. Obie marki są teraz w rękach zupełnie innych ludzi i raczej nic nie wskazuje na to, by miały ponownie zostać liderami. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.