Huawei nie ucierpi z powodu „wojny celnej”

Wysokie, 25-procentowe cła na towary z Chin nałożone przez USA, nie powinny mocno wpłynąć na działanie Huawei. Tłumaczymy dlaczego.

O chińsko-amerykańskich zmaganiach gospodarczych pisaliśmy wielokrotnie. W ostatnich tygodniach przybierają one na sile. Po czerwcowych zapowiedziach doczekaliśmy się wejścia w życie nowych, wysokich ceł na chińskie towary. Cła obowiązują od piątku, 6 lipca. Obejmują one m.in. elektronikę użytkową, w tym telefony komórkowe. Teoretycznie to powinno być potężnym ciosem dla chińskich producentów smartfonów, takich jak Huawei. Ken Hu, wiceprezes firmy, wydaje się być jednak spokojny. W wywiadzie dla francuskiej gazety „Le Journal du Dimanche”, zapytany o to czy nie boi się efektu wysokich ceł powiedział on, że:

„Trudno to sobie wyobrazić. Dziesięć lat temu ustanowiliśmy system kontroli naszego eksportu, który stał się z czasem bardzo efektywny. Nasza polityka dopasowuje się do wszelkich praw i regulacji wprowadzanych przez UE, ONZ i USA”

Ken Hu, wiceprezes Huawei, przewiduje, że decyzje amerykańskiej administracji nie wpłyną znacząco na pozycję firmy (fot. Huawei)

Odpowiedź mogłaby zawierać jeszcze jeden „drobny” szczegół. Huawei nie jest szczególnie mocna na amerykańskim rynku. Producent jednakże polega w znacznym (acz coraz mniejszym z roku na rok) stopniu na komponentach sprowadzanych właśnie z USA. Ponieważ Chiny odpowiedziały na amerykańskie regulacje własnymi cłami wobec produktów z USA, w wywiadzie padło także pytanie o to, czy Huawei poradzi sobie bez podzespołów sprowadzanych z Ameryki. Ken Hu odpowiedział:

„Musimy być otwarci i musimy wybierać najlepsze technologie i produkty. Dlatego też w tym roku będziemy kupowali amerykańskich chipy”

Warto zauważyć, że wiceprezes chińskiego giganta podkreślił, że chodzi o bieżący rok. Możliwe, że jest to cicha zapowiedź dalszego uniezależniania się Huawei od amerykańskich technologii. Producent systematycznie rozwija nowe SoC w swojej firmie-córce HiSilicon, coraz skuteczniej rywalizującej z Qualcommem i Samsungiem. Biorąc pod uwagę iż firma nie jest w pełni samowystarczalna technologicznie (co jasno wynika z wypowiedzi Kena Hu), możliwe iż wysokie cła na podzespoły sprowadzane do Chin z USA wpłyną na ceny smartfonów, tabletów i laptopów Huawei. Dotkną one jednak wówczas wszystkich chińskich producentów i to właśnie Huawei może ucerpieć najmniej. | CHIP