Tysiące aplikacji Mail.ru mogły pobierać dane użytkowników Facebooka

Fot. Thoughtcatalog
Rosyjska firma w 2009 roku kupiła 2 procent udziałów Facebooka. W tym samym roku uruchomiła tysiące aplikacji w amerykańskim serwisie społecznościowym. Co więcej, Facebook pozwolił Mail.ru działać na specjalnych zasadach.

Rosyjska firma Mail.ru korzystała z tysięcy wtyczek Facebooka, za których pomocą teoretycznie mogła pobierać dane użytkowników w podobny sposób jak Cambridge Analytica. Wspomniane aplikacje działały od 2009 do 2015 roku, kiedy Facebook zmienił interfejs programistyczny, z którego korzystały aplikacje. Aplikacje Mail.ru były traktowane na specjalnych warunkach, a ich programiści mogli dłużej korzystać ze starszego API, który umożliwiał nielegalne pobieranie danych.

Firmy Juriego Milnera kupiły łącznie 8 procent akcji Facebooka (fot. Steve Jennings)

Założycielem Mail.ru jest rosyjski miliarder, Juri Milner. Jego firmy kupiły łącznie 8 procent akcji Facebooka, a także 5 procent akcji Twittera. Z przecieku zwanego Paradise Papers wiemy, że pieniądze pochodziły z Gazpromu i VTB Banku, czyli spółek kontrolowanych przez Kreml. Milner doradza też rosyjskiemu rządowy w sprawach technologicznych. Rosyjski miliarder zainwestował ponadto 850 tysięcy dolarów w start-up Cadre, którego współzałożycielem jest Jared Kushner, zięć obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa.

Rosyjska firma Mail.ru miała na Facebooku tysiące aplikacji (graf. Mail.ru)

Sprawą od dłuższego czasu zajmuje się Kongres Stanów Zjednoczonych. Facebook twierdzi, że nie zauważył żadnej podejrzanej aktywności ze strony Mail.ru. Z kolei Juri Milner broni się twierdząc, że zarzuty pod jego adresem są nieprawdziwe. Mimo to, sprawa dla Facebooka i Marka Zuckerberga nie wygląda najlepiej biorąc pod uwagę, że do tej pory wychodzą kolejne zaniedbania jego firmy dotyczące ochrony danych osobowych, które umożliwiły m.in. firmie Cambridge Analytica wpływanie na wynik wyborów prezydenckich w 2016 roku. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.