Wyszukiwarka Google potrafi… tańczyć

Fot. Google
Move Mirror to zwariowany eksperyment Google. Wystarczy, że zatańczymy przed kamerą, a wyszukiwarka wyświetli obrazy odpowiadające naszej pozie. Stworzonego w ten sposób gifa można potem zapisać i na przykład udostępnić w serwisie społecznościowym.

Eksperyment Move Mirror ma na celu pokazanie możliwości sztucznej inteligencji uczonej maszynowo. Google udostępniło swoje narzędzie w przeglądarce. Sztuczna inteligencja rozpoznaje pozy podobnie jak technika motion capture, albo kontroler Kinect Microsoftu. Z tym, że nie wymaga specjalistycznego sprzętu. Co więcej, wszystko działa lokalnie, a więc analizowane zdjęcia nie są przesyłane na serwery Google.

Aby uzyskać taki wynik, programiści wykorzystali framework TensorFlow do programowania sztucznej inteligencji. Google kupiło też zestaw filmów, w których pokazano poruszających się ludzi w różnych pozach, wieku i kolorze skóry. Następnie wyselekcjonował 80 tysięcy klatek, które posłużyły do wytrenowania sztucznej inteligencji.

Google opisało swój eksperyment w szczegółach w portalu Medium, gdzie programiści JavaScript mogą dowiedzieć się w szczegółach, w jaki sposób wykorzystać uczenie maszynowe we własnych serwisach. A jak widać, potencjał tego rozwiązania jest ogromny. Zarówno bibliotekę TensorFlow.js, jak i PoseNet można pobrać z serwisu GitHub. Warto też zerkać co jakiś czas na inne eksperymenty Google, które często są równie efektowne. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.