TEST: Apple iPhone XS 256GB

Wraz z pojawieniem się modelu iPhone X firma Apple zerwał z tradycją i wprowadził na rynek całkowicie nowe urządzenie. Fani Apple mieli rok, aby przyzwyczaić się do nowej kontroli gestów i przykuwającego wzrok wycięcia na wyświetlaczu.

W skrócie

  • Doskonała wydajność
  • Bardzo dobry, 5,8-calowy wyświetlacz OLED
  • Dobry aparat fotograficzny
  • Najwyższa jakość wykonania
  • Certyfikacja IP68
  • Dual SIM
  • Wysoka cena
  • Brak złącza jack 3,5 mm
  • Brak adaptera Lightning - jack
  • Krótsza żywotność baterii w porównaniu z modelem iPhone 8 Plus

iPhone XS wygląda w zasadzie identycznie, jak starszy model, czyli iPhone X. Korzysta też z tych samych rozwiązań: odblokowywania za pomocą twarzy (Face ID), nowego sterowanie gestami i podobnie jak poprzednik ma notcha. Jednak szybszy procesor (A12) daje mu wyjątkową wydajność, a ulepszony aparat fotograficzny gwarantuje bardzo dobrą jakość zdjęć. 5,8-calowy wyświetlacz wykonany w technologii OLED jest ostry i kolorowy, jakość wykonania jest najwyższa. A mimo to iPhone XS nie znalazł się w pierwszej dziesiątce naszego rankingu smartfonów ze względu na liczne słabości, z których największą jest niska żywotność baterii. Podsumowując, iPhone XS firmy Apple jest inteligentnym i potężnym smartfonem - za potężne pieniądze, o czym trudno zapomnieć.

Zobacz cały ranking:

iPhone XS i większa wersja iPhone XS Max są już dostępne. Trzeci w grupie, średniej klasy iPhone XR, zostanie pokazany dopiero w październiku. Wizualnie iPhone XS nie wprowadza niemal żadnych innowacji – wygląda dokładnie tak, jak iPhone X – włącznie z rzucającym się w oczy Notch’em. Firma Apple dokonała jedynie aktualizacji wnętrza: najważniejsze nowe funkcje obejmują szybszy procesor A12, ulepszony aparat i funkcję dual-SIM. W zakresie wzornictwa pojawiła się jednak nowość: oprócz kolorów srebra i gwiezdnej szarości, iPhone XS jest teraz dostępny również w kolorze złotym. Albo raczej: w mieszaninie pastelowego różu, beżu i złota.

Reklama

Nowy iPhone to również zupełnie nowe ceny. W przypadku modelu podstawowego, iPhone’a XS o pojemności 64 GB, Apple pobiera opłatę w wysokości 4979 zł, a więc tyle samo, ile wcześniej w przypadku iPhone’a X. Model z pamięcią 256 GB kosztuje 5729 zł, a model 512 GB kosmiczne 6719 zł. Od 14 września, iPhone XS i iPhone XS Max można zamawiać bezpośrednio w Apple’u i operatorów telefonii komórkowej. Dostawy nowych iPhone’ów zaczęły się 21 września.

Nowy kolor iPhone XS i XS Max: złoty.

Nowy iPhone X

iPhone XS ma – podobnie jak iPhone X – niemal bezramkowy wyświetlacz bez ikonicznego przycisku domowego. Przekątna ekranu wynosi 5,8 cala czyli dokładnie tyle samo co modelu iPhone X. Jakość wykonania jest doskonała, a dzięki proporcjom w formacie 19,5:9 telefon dość dobrze leży w dłoni. Przejścia między wyświetlaczem, ramką ze stali nierdzewnej i szklanym tyłem są tak płynne jak w iPhonie X. W sumie kombinacja szkła i polerowanego metalu wygląda szykownie, ale niestety skutecznie zbiera odciski palców.

iPhone XS jest wodoodporny. Nowa wersja ma certyfikat IP68, może więc pozostawać w wodzie do głębokości dwóch metrów nawet przez 30 minut.

Zgodnie z IP68, nowe iPhone’y są w stanie wytrzymać zanurzenie w wodzie o głębokości dwóch metrów przez 30 minut.

Doskonały wyświetlacz OLED

Jeśli chodzi o wyświetlacz, Apple zastosowało wyświetlacz OLED o rozdzielczości 2436 × 1125 pikseli. Przy gęstości pikseli 458 ppi, XS jest dość ostry. Jasność wyświetlacza 673 cd/m² jest na tyle duża, że nie ma niepokojących odbić nawet na zewnątrz w bezpośrednim świetle słonecznym. Zalecamy ustawienie „True Tone”, które jest po raz pierwszy zostało wprowadzone w modelu iPhone 8. Funkcja ta automatycznie dostosowuje wyświetlacz do oświetlenia otoczenia, dzięki czemu kolory są wierne w różnych warunkach otoczenia.

Reklama

Tradycyjnie OLED-y mają mocniejsze kolory, wyższe kontrasty, a czerń jest naprawdę czarna. Ponadto wyświetlacze OLED są nieco cieńsze od ekranów LCD. Kolory na ekranie iPhone XS wyglądają bardzo naturalnie, pokrywają 100 procent przestrzeni barw DCI-P3. W porównaniu do iPhone’a X, nowy model oferuje poprawę w zakresie odtwarzania wideo z HDR, dostępnych już w serwisach Amazon Video i Netflix.

Kolorowy i ostry: taki jest wyświetlacz OLED nowych iPhone’ów.

Face ID zamiast Touch ID

Wyświetlacz nowego modelu XS rozciąga się na prawie cały przód iPhone’a. Telefon – podobnie jak jego poprzednik – ma cienkie ramki. Jednak innym producentom udało się zmniejszyć ramki jeszcze bardziej i to już w zeszłym roku. Wycięcie w górnej części wyświetlacza zawiera przednią kamerę i kilka czujników niezbędnych do rozpoznawania twarzy za pomocą Face ID. Apple na dobre pożegnał się z czytnikiem linii papilarnych, podobnie jak z przyciskiem Home i gniazdem jack.

Rozpoznawanie twarzy w nowych modelach XS działa teraz znacznie szybciej i nawet w całkowitych ciemnościach. Nie musimy już trzymać urządzenia przed sobą, ponieważ odblokowanie działa równie szybko od dołu lub z pozycji bocznej. iPhone nadal aktywuje się automatycznie, gdy tylko podniesiemy go ze stołu lub wyciągniemy z kieszeni i natychmiast rozpocznie skanowanie. Wadą Face ID jest nadal to, że w przeciwieństwie do Touch ID: nie można już wygodnie odblokować iPhone’a XS leżącego na stole. A gdy telefon jest zamocowany do konsoli przedniej w samochodzie. Podczas, gdy producenci tacy jak Huawei i OnePlus będą prawdopodobnie wciąż polegać na czujniku linii papilarnych na wyświetlaczu także w przyszłości, Apple ogłosiło, że zostanie wierny Face ID.

Funkcja Face ID działa w nowych iPhone’ach znacznie szybciej.

Czas pracy na baterii

Według Apple, bateria iPhone XS o pojemności 2658 mAh ma utrzymać urządzenie przy życiu przez 40 minut dłużej niż w iPhone X. W naszym teście online, w którym automatycznie odtwarzamy filmy o średniej jasności i przewijamy strony internetowe, iPhone XS nie spełnił tej obietnicy: Trwało to 8:20 godzin, prawie tyle samo co w przypadku iPhone’a X. A dla porównania, iPhone 8 Plus wytrwał w tym samym teście około dwie godziny dłużej. Przyczyna zapewne nie tkwi ani w wyświetlaczu, ani w pojemności baterii, a w większym zapotrzebowaniu na energię generowanym przez nowy procesor Apple A12 Bionic.

Czas ładowania baterii w modelu iPhone XS wynosi około 3 godzin – to bardzo długo. Wynika to z dołączonego zasilacza (5 V, 1 A), który jest zbyt słaby by zastosować szybkie ładowanie. Ten sam zasilacz jest również dostarczany z nowymi modelami, które w rzeczywistości mogłyby ładować się znacznie szybciej. W sumie pełny cykl ładowania baterii iPhone’a XS trwa aż trzy i pół godziny. Apple oferuje opcjonalnie odpowiednio mocny zasilacz, który naładuje baterię szybciej, ale pobiera za niego grubo ponad 200 zł.

Nowe iPhone’y mogą być ładowane bezprzewodowo. Według Apple, indukcyjna cewka ładująca została ulepszona, aby przyspieszyć ładowanie urządzenia za pomocą ładowarki Qi-capable. Sprawdzimy to również w ciągu najbliższych tygodni. Już w zeszłym roku firma Apple ogłosiła wprowadzenie technologii bezprzewodowego ładowania o nazwie AirPower. Niestety nie jest ona jeszcze dostępna i prawdopodobnie przyjdzie nam na nią jeszcze trochę poczekać.

Na następnej stronie piszemy m.in. o nowym procesorze.