Dronem w oszustów

Jak donosi agencja Reuters greckie władze w ramach uszczelniana systemu podatkowego uruchomiły, na razie  testowo, projekt wykorzystujący drony do monitorowania statków turystycznych na Morzu Egejskim. Drony przelatując nad statkami turystycznymi, umożliwiają służbom celnym i podatkowym policzenie pasażerów na pokładzie. Liczba pasażerów porównywana jest z deklaracjami dotyczącymi wystawionych paragonów i kontrolą przeprowadzaną na miejscu. Pierwsze testy odbyły się na wodach wokół wyspy Santorini. Z pośród wszystkich skontrolowanych statków na dziewięciu obsługa „oszczędziła” na wydawaniu paragonów turystom i zataiła rzeczywistą liczbę pasażerów. Według greckich władz obsługa jednostek nie wystawiła paragonów na całkowitą kwotę 25 tys. euro. Przypomnijmy, że to nie pierwszy taki pomysł greckich urzędów. W 2010 r. urzędnicy skarbowi sięgnęli po zdjęcia satelitarne z Google Maps, by policzyć prywatne baseny w Atenach. Baseny zostały wówczas objęte wysokim podatkiem jako dobro luksusowe. Według deklaracji basenów w Atenach było tylko 324, tymczasem wg zdjęć satelitarnych było ich prawie 17 tys.

Według agencji Reuters wysokość dochodów pochodzących z tzw. szarej strefy może stanowić nawet około 25 proc. greckiej produkcji krajowej. Turystyka odpowiada za około 20 proc. PKB Grecji.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.