Elon Musk publicznie palił marihuanę

Elon Musk został zaproszony do programu na żywo „The Joe Rogan Experience”. W trakcie wywiadu szef koncernu Tesla zapalił skręta z marihuaną, upewniając się wcześniej, czy jest to legalne. Rozmowa miała miejsce w Kalifornii, w której palenie marihuany jest dozwolone. Musk został poczęstowany także whisky. I nie odmówił. Zaznaczył jednak, że nie zauważył, by marihuana w jakikolwiek sposób wpłynęła na jego osobę.

Zachowanie Muska spowodowało natychmiastowy spadek wartości akcji o ponad 6 proc. A kilka godzin po upublicznieniu wywiadu rezygnację złożyli Dave Morton, dyrektor finansowy firmy oraz Gaby Toledano, szefująca działowi HR w Tesli. Na początku sierpnia Elon Musk oświadczył, że być może Tesla opuści giełdę. Wówczas akcje poszybowały. Potem nagle zrezygnował z tego pomysłu, tłumacząc się dobrem spółki. Teraz z kolei wziął udział w wywiadzie, który jak widać nie do końca spodobał się menedżerom wysokiego szczebla. Akcje Tesli zanotowały w piątek poważne spadki tracąc na zamknięciu notowań 6,3 proc. W w najgorszym momencie spadek sięgał ponad 9 proc.