NEWS: przez 5 dni nie wolno latać dronami w Warszawie i okolicach

W promieniu 55 kilometrów od centrum stolicy obowiązuje całkowity zakaz lotów bezzałogowymi statkami powietrznymi. W tym polu poza Warszawą są też m.in. Nowy Dwór Mazowiecki, Serock, Mińsk Mazowiecki, Góra Kalwaria i Żyrardów. Dronami będzie można latać dopiero 1 października od 14:00. Ograniczenia wprowadziło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na czas trwania Konferencji Komitetu Wojskowego NATO.

Ograniczenie brzmi poważnie i dokładnie tak należy je potraktować. Zakaz lotów dotyczy wszystkich dronów, bez względu na ich wagę. Nie ma również znaczenia czy operator bezzałogowca ma uprawnienia do lotów komercyjnych. W Rejonie Ograniczeń Lotów bez uzyskania zgody Dowództwa Operacyjnego nie mogą latać również prywatne samoloty, helikoptery, a nawet państwowe bezzałogowe statki powietrzne.

Tu nie wolno latać do 14:00 1 października (graf. DlaPilota.pl)

Główna strefa ROL EA 117 wyznaczona jest na poziomie gruntu przez wielkie koło o promieniu 55 kilometrów, którego środkiem jest DoubleTree by Hilton Hotel & Conference Centre. Właśnie tam zorganizowano konferencję NATO. Rejon EA 117 obowiązuje od ziemi do pułapu FL095, czyli 9500 stóp. Oprócz tej strefy na terenie Warszawy zostały jeszcze wyznaczone dwie inne, wewnętrzne, tymczasowe rejony EA 118 i 119. Z punktu widzenia operatora drona nic one jednak więcej nie zmieniają. To pola o dodatkowych restrykcjach, zabraniające lotu poniżej 2000 stóp n.p.m.

Opis strefy ROL EA 117 w aplikacji Drone Radar

Należy przypuszczać, że, tak jak podczas szczytu NATO w 2016 roku, nad przestrzenią powietrzną Warszawy będzie krążył natowski superdron. Dwa lata temu były to izraelskie Hermesy 900 i 450. Działał również system Skyeye identyfikujący osoby i interpretujący ich zachowanie. Wtedy służby wykryły 4 drony, które naruszyły strzeżoną przestrzeń. | CHIP