Zorganizowana grupa kradnie iPhone’y

Fot. gooneryoda
W Stanach Zjednoczonych doszło do kilku dużych ataków na sklepy Apple. Złodzieje za dnia wbiegają do salonów, zabierają wystawowe iPhone'y, iPady i MacBooki, po czym uciekają. Ich łupem padł już sprzęt o wartości ponad pół miliona złotych.

Z salonu firmy w Palo Alto ośmiu mężczyzn wyniosło iPhone’y i inny sprzęt elektroniczny o wartości blisko 60 tysięcy dolarów (ponad 200 tysięcy złotych). Włamywacze odjechali kilkoma samochodami. Ten sam sklep kilkanaście godzin później ponownie okradziono, tym razem na 50 tysięcy dolarów (180 tysięcy złotych). Intruzi dostali się do środka, rozbijając szybę. Amerykańska policja nadal szuka sprawców obu włamań.

Do zuchwałego napadu doszło też w centrum handlowym w Santa Rosa. Tam sześciu mężczyzn wbiegło do sklepu Apple, zabrało iPhone’y, iPady i MacBooki, po czym rzuciło się do ucieczki. Kradzież została nagrana przez przechodnia. Wideo następnie trafiło na YouTube’a i do serwisów społecznościowych. Jednego z rabusiów udało się zatrzymać w sklepie, co również zostało zarejestrowane przez przypadkową osobę.

W Kalifornii w ostatnim roku wielokrotnie dochodziło do napadów na stacjonarne sklepy Apple. To też kolejny raz, kiedy złodzieje za cel obierają salon w Santa Rosa. W sierpniu ten sam sklep został okradziony w bardzo podobny sposób na 35 tysięcy dolarów (130 tysięcy złotych). Policji jak dotąd udało się zatrzymać dwie osoby. Nie wiadomo, ilu jest w sumie włamywaczy i czy to jedna grupa. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.