ZTE Nubia Z18S – smartfon z dwoma ekranami

Z pozoru to zwykły smartfon. Wystarczy go jednak wziąć w rękę, by przekonać się, że zdecydowanie zwykły nie jeste. A to za sprawą dwóch ekranów. Do czego ma służyć mniejszy ekran umieszczony z tyłu?

Na początku września ZTE pokazało model Nubia Z18. Już on mógł się pochwalić imponującym współczynnikiem wielkości ekranu do powierzchni obudowy, wynoszącym niemalże 92%. Czego więc jak czego, ale ekranu w tym modelu nie brakuje. A jednak ZTE uważa najwyraźniej, że to i tak za mało, stąd zapewne bliźniaczy model Z18S, który został wyposażony w drugi wyświetlacz. Przynajmniej tyle wynika z filmu, który pojawił się w sieci i na którym widać smartfon z dwoma ekranami. Jeśli wierzyć autorowi filmu jest to właśnie Nubia Z18S.

Nie byłby to pierwszy tego typu smartfon. Wcześniejsza próba, w postaci Meizu Pro 7 okazała się być jednak niezbyt udana. ZTE Nubia Z18S ma jednak nieco ciekawszy projekt. Drugi ekran znajduje się z tyłu i jest znacznie większy niż ten, który miał Meizu Pro 7. Jest wystarczająco duży, aby uruchomić pełny interfejs użytkownika telefonu. Tego brakowało w konstrukcji Meizu, gdzie drugi wyświetlacz był niewielki i wyświetlał głównie powiadomienia.

Reklama

Konsekwencją nietypowej konstrukcji jest kilka cech dodatkowych. Na przednim wyświetlaczu nie ma żadnego wcięcia (notcha). W efekcie nie ma też aparatu do selfie. Całkiem rozsądnie. Po co zawracać sobie głowę, gdy na plecach znajduje się podwójny aparat z lampą błyskową, który można wykorzystać do robienia zdjęć, do których normalnie używamy przednich aparatów. Kolejną cechą charakterystyczną jest zamontowany z boku czytnik linii papilarnych. Producent mógł pokusić się o zamontowanie czytnika w ekranie, ale zdecydował się na czytnik boczny, to po prostu łatwiejsze rozwiązanie.

Czy smartfon z dwoma ekranami się przyjmie? Trudno wyrokować. Biorąc jednak pod uwagę plany kolejnych producentów dotyczące składanych telefonów, to chyba należy uznać, że przyszłość telefonów jest wieloekranowa. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.