Chiński „maluch” na baterie

Czy zawładnie polskimi ulicami? Cena wydaje się trochę zaporowa.

Zhidou D2S to model elektrycznego samochodu, jaki zamierza wprowadzić na polski rynek grupa kapitałowa Holding 1 to właściciel Electric Vehicles Poland. W tym celu podpisała umowę importerską z chińskim producentem aut elektrycznych firmą ZHIDOU Electric Vehicle (należącą do Geely Holding Group, będącej właścicielem m.in. marki Volvo). Według EVP będą to najtańsze w Polsce samochody elektryczne. Najtańsze, ale to nie znaczy tanie. Model Zhidou D2S , bo o nim mowa ma kosztować od ok. 50 tys. złotych.

A nie jest to rodzinny czteroosobowy samochód. Mowa o dwuosobowym minipojeździe, który może prowadzić nawet 16-letnia osoba. Zaprojektowany przez Włochów wygląda bardzo zgrabnie. Ma raptem 2,8 m długości, co w mieście jest oczywiście zaletą. Nie zmienia to jednak faktu, że sprawdzi się wyłącznie jako pojazd dla jednej, maksymalnie dwóch osób korzystających z niego, jako samochodu dowożącego do przystanku transportu miejskiego. Baterie są niewielkie, o pojemności kilkunastu kilowatów, dzięki czemu samochód jest lekki (bez baterii waży 550 kg), więc zużywa niewiele energii. Przy czym cena nie obejmuje baterii, bowiem EVP zamierza sprzedawać samochód i wynajmować baterię. Zasięg samochodu to 150 km na jednym ładowaniu. Czas ładowania z gniazdka domowego to od 6 do 8 godzin. Sprzedaż ma zacząć się już w listopadzie tego roku.