palm

Powrót marki Palm

Palm wraca na rynek dzięki amerykańskiemu startupowi finansowanemu przez chińską firmę. Urządzenie ma bardzo mały jak na dzisiejsze standardy ekran, niezbyt wyśrubowane parametry i rzeczywiście można je ukryć w dłoni.

Marka Palm jeszcze kilka lat temu była synonimem palmtopów – urządzeń, z których w pewnym momencie wyewoluowały smartfony. Na przestrzeni lat logo przechodziło z rąk do rąk. W 2011 roku ostatnie produkty Palm wypuściło jeszcze HP.  Wkrótce potem, po 19 latach obecności, marka zniknęła z rynku. W 2014 prawa do niej nabyło chińskie TCL. Teraz finansowany m.in. przez TCL startup z San Francisco pokazał nowy produkt. Urządzenie jest niezwykle małe – ma wielkość karty kredytowej i waży zaledwie 62,5 grama. Można je schować w najmniejszej kieszeni.

Nowe urządzenie marki Palm (fot. Palm)

Od strony sprzętowej trudno powiedzieć, że jest to pełnoprawny telefon. Według producenta, należy go traktować jako „przedłużenie” dużego smartfonu. W modelu nie da się zainstalować karty SIM, bo jak na razie to nietypowe urządzenie do działania wykorzystuje technologię NumberShare oferowaną przez sieć Verizon. Jest to rozwiązanie synchronizujące informacje o rozmowach i SMS-ach pomiędzy dwoma różnymi telefonami, które mają ten sam numer.

Palm ma być poręczniejszą wersją dużego smartfonu, którą ma uzupełniać na co dzień (fot. Palm)

Od strony technicznej Palm to maluszek z 3,3-calowym ekranem o bardzo dobrej gęstości – 445 ppi. Jego serce stanowi 8-rdzeniowy Snapdragon 435 wspierany przez 3 GB RAM-u i 32 GB pamięci na dane. Urządzenie jest wodo i pyłoodporne (IP68). Cała obudowa została pokryta szkłem Corning Gorilla Glass 3. Wbudowana bateria o pojemności 800 mAh ma, według producenta, wystarczyć na 8 godzin pracy. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.