Sztuczna inteligencja namalowała portret

Hugo Caselles-Dupré, Pierre Fautrel i Gauthier Vernier założyli w 2017 roku w Paryżu kolektyw artystyczny Obvious. Ich celem jest udowodnienie, że SI może być kreatywna. Stąd seria portretów „namalowanych” przez opracowany przez nich algorytm. Jak donosi serwis BBC jeden z portretów pt. „Edmond de Belamy” został sprzedany w domu akcyjnym Christie’s za 432 tys. dol. Uzyskana podczas licytacji cena okazała się o wiele wyższa niż pierwotnie szacowana kwota 7 – 10 tys. dolarów.

Dzieło powstało przy użyciu algorytmu i zestawu 15 000 portretów namalowanych między XIV a XX w. Oczywiście, dane wejściowe dobierane są przez ludzi. To oni również stworzyli algorytm, który sam musiał poradzić sobie z porównaniem próbek z własną pracą.

Starannie dobieramy dużą liczbę obrazów wejściowych o wspólnych cechach wizualnych. Celem jest stworzenie nowej próbki, która podziela te cechy.
Obvious

Aby wygenerować obraz, algorytm porównał własną pracę z zestawem danych, aż do momentu, gdy nie mógł ich rozróżnić. Portret jest pierwszym dziełem sztuki AI, które trafiło pod młotek w dużym domu aukcyjnym.

Reklama

Obraz jest drukowany na płótnie (podobnie do wydruku Giclée), oprawiony w ramkę i podpisany formułą matematyczną pokazującą relację pomiędzy zastosowanymi algorytmami.

AI to tylko jedna z kilku technologii, które będą miały wpływ na rynek sztuki przyszłości – choć jest jeszcze zbyt wcześnie, aby przewidzieć, jakie mogą być te zmiany – powiedział BBC specjalista Christie’s Richard Lloyd, który zorganizował sprzedaż.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.